CHŁODNIK OGÓRKOWY

   Często w upalne, letnie dni nie mamy ochoty na gorące, ciężkie dania a pomysłów na lekki i smaczny obiad brak. W takich wypadkach świetnie sprawdza się pełen świeżych warzyw oraz pachnących ziół chłodnik. Danie to jest szybkie w przygotowaniu, zdrowe i orzeźwiające.

Chłodnik ogórkowy



   Jednym z produktów, który otrzymałam do testowania w ramach kampanii Rekomenduj.to jest chłodnik ogórkowy Winiary. Składniki zupy instant to: suszone warzywa 26,3% (czosnek, szpinak), cukier, sól, skrobia ziemniaczana, odtłuszczone mleko w proszku, koncentrat soku z ogórka kwaszonego 3,5%, zioła (szczypiorek, liść pietruszki, koper), maltodekstryna, pieprz czarny, kwas cytrynowy, aromaty, olej słonecznikowy. Produkt pozbawiony jest sztucznych barwników czy konserwantów za co należy przyznać plus.

Chłodnik Winiary

   Do przygotowania chłodnika potrzebujemy 500ml jogurtu naturalnego, pół zielonego ogórka, chudy ser twarogowy i świeży koperek. Zawartość opakowania zalewamy 300 ml wrzącej wody, mieszamy i zostawiamy do ostudzenia. Ogórek obieramy i kroimy w kostkę, koperek siekamy. Do ostudzonej zupy instant dodajemy jogurt, ogórek oraz koperek i wstawiamy na godzinę do lodówki. Przed podaniem dorzucamy pokrojony w kostkę ser twarogowy. Dla mnie chłodniki najlepiej smakują w zestawie z młodymi ziemniaczkami i w taki sposób polecam go spróbować.
   Chłodnik ogórkowy Winiary bardzo mi smakował aczkolwiek zdecydowanie nie kojarzy się z tym przygotowywanym przez mamę czy babcię. Jest o wiele gęściejszy a tym samym bardziej sycący i ma dość wyraźnie wyczuwalny smak czosnku. Gdybym miała go z czymś porównać to byłyby to tzatziki, dlatego myślę że można go wykorzystać także jako sos do potraw z grilla, wystarczy tylko dodać mniej wody aby uzyskać jeszcze gęściejszą konsystencję. Chłodnik ogórkowy Winiary oceniam na 4,5/5.

Zobacz pomysł na chłodnik buraczkowy











Zobacz pomysł na chłodnik czosnkowo-koperkowy


Dziękuję za odwiedziny. Każda wizyta i komentarz sprawiają mi wielką radość oraz motywują do dalszej pracy nad blogiem. W miarę możliwości staram się odpowiadać na komentarze oraz odwiedzać blogi osób, które zostawiły tu po sobie ślad.