NAJLEPSZY HUMMUS Z PIECZONĄ DYNIĄ






Hummus dyniowy to pyszne i dietetyczne danie, które dla odmiany możemy zaserwować także na Świątecznym stole. Dodatek pieczonej dyni sprawia, że potrawa nabiera słodkawego posmaku oraz pięknego, pomarańczowego koloru. Wykonanie pasty jest niezwykle proste i nie zabiera zbyt wiele czasu, zaś efekt na pewno zachwyci wszystkich lubiących poznawać nowe smaki. Osobiście preferuję dobrze doprawiony hummus i przyznam, że wersja z pieczoną dynią bardzo przypadła mi do gustu.



jak zrobić hummus z dynią



SKŁADNIKI

- 20 dag dyni, najlepiej Hokkaido
- 2 łyżki tahiny
- 3/4 szklanki ciecierzycy
- ząbek czosnku
- 2 łyżki soku z cytryny
- odrobina korzenia imbiru
- 2 łyżki oliwy z oliwek
- 1 łyżka oleju lnianego
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej
- 1 łyżeczka kminku mielonego
- sól, pieprz, ostra papryka do smaku
- przegotowana i wystudzona woda


SPOSÓB WYKONANIA

1) Ciecierzycę namaczamy na noc w zimnej wodzie z dodatkiem sody oczyszczonej

2) Z dyni wyjmujemy pestki, kroimy ją na duże kawałki i pieczemy w 200 stopniach przez około 60 minut. Jeśli używamy dyni Hokkaido nie musimy obierać jej ze skórki, inne odmiany trzeba obrać




3) Namoczoną i przepłukaną ciecierzycę gotujemy na wolnym ogniu przez około 60 minut, w międzyczasie zbierając wytwarzającą się pianę. Ziarna są gotowe, gdy po naciśnięciu rozchodzą się pod palcami



4) Do miski wrzucamy wszystkie składniki i blendujemy do uzyskania gładkiej, jednolitej pasty. Jeśli hummus jest zbyt gęsty dodajemy więcej wody ( ilość wody zależy od tego jak wodnista jest dynia ). Przyprawiamy wedle uznania. Ja lubię pikantne potrawy, dlatego dodaję dosyć dużo ostrej papryki




5) Podajemy na chrupiącym, pełnoziarnistym pieczywie


jak zrobić hummus z pieczoną dynią




Dziękuję za odwiedziny i wszelkie pozostawione komentarze. Aby być na bieżąco zapraszam do polubienia profilu moje IDEALIA na Facebooku. Możecie też mnie obserwować na Instagramie.

   




Dziękuję za odwiedziny. Każda wizyta i komentarz sprawiają mi wielką radość oraz motywują do dalszej pracy nad blogiem. W miarę możliwości staram się odpowiadać na komentarze oraz odwiedzać blogi osób, które zostawiły tu po sobie ślad.