PLANY LEKCJI W LETNIM KLIMACIE DO POBRANIA

PLANY LEKCJI W LETNIM KLIMACIE DO POBRANIA

blu tack zastosowanie


Rok szkolny zbliża się wielkimi krokami! Chociaż część z Was wciąż wypoczywa na wakacjach, to nadszedł czas, aby zacząć kompletować szkolną wyprawkę. Kupowanie kredek, zeszytów i innych biurowych pomocników to jeden z najbardziej ekscytujących momentów związanych z powrotem do szkoły. Chcąc umilić Wam końcówkę wakacji przygotowałam plany lekcji do pobrania. Plany utrzymane są w wakacyjno letnim klimacie i na pewno każdy znajdzie tu coś dla siebie. Możecie wybierać spośród grafik z akcentem marynistycznym, kwiatowym czy owocowym, które myślami przywodzą wakacyjne dni uprzyjemniając tym szkolne obowiązki.

SZAKSZUKA - PYSZNE ŚNIADANIE, KTÓRE ZROBISZ W 10 MINUT

SZAKSZUKA - PYSZNE ŚNIADANIE, KTÓRE ZROBISZ W 10 MINUT

zdrowe śniadanie szakszuka

Ni to jajecznica ni omlet, po prostu jajka w pomidorach. Szakszuka podbiła moje podniebienie i w ostatnim czasie gości na naszym stole dosyć często. Jest to idealne danie na śniadanie lub kolację. Smakuje pysznie, a do tego zrobisz je w 10 minut.

Składniki:

- 2 jajka
- 1 pomidor najlepiej malinowy
- pół cebuli
- ząbek czosnku
- szczypiorek
- sól, pieprz
- 2 łyżki oleju

Sposób wykonania:

1) Pomidora nakłuć widelcem i zalać wrzątkiem. Obrać ze skórki i pokroić w kostkę

2) Cebulę pokroić w kostkę, a czosnek w plasterki. Podgrzać olej na patelni i zeszklić cebulę z czosnkiem

3) Dodać na patelnię pokrojone pomidory wraz z sokiem i pestkami, dusić aż do odparowania wody

4) Dodać soli i pieprzu do smaku, wymieszać

5) Na wierzch wbić jajka i smażyć do ścięcia białka

6) Posypać pieprzem oraz szczypiorkiem

śniadanie mistrzów szakszuka jak zrobić


Zobacz także:

Dietetyczna pasta z makreli
Omlet w roli głównej
3 zdrowe koktajle z kaszą jaglaną

Aby być na bieżąco polub blog na FB:

PRZECHODZIMY TRZYDNIÓWKĘ CZYLI TRZY DNI WYJĘTE Z ŻYCIORYSU MATKI

PRZECHODZIMY TRZYDNIÓWKĘ CZYLI TRZY DNI WYJĘTE Z ŻYCIORYSU MATKI



No i stało się, mojego malucha dopadła pierwsza choroba wieku niemowlęcego. Wszystko zaczęło się tak nagle, a objawy były tak intensywne, że wpadłam w panikę. W jednej chwili synek śmiał się i dokazywał, a w następnej był rozpalony i zaczął okropnie płakać. Termometr wskazał prawie 40 stopniową gorączkę, a płaczu nie mogło uciszyć ani noszenie na rękach, ani lulanie. Bardzo się przestraszyłam, bo moje dziecko jest z natury pogodne i naprawdę rzadko płacze. Nie straszne mu ani szczepienia, ani małe upadki. Zdecydowałam, że trzeba jechać na Izbę Przyjęć, ponieważ coś jest niehalo. 

Pani doktor dokładnie przebadała synka i zauważyła lekko zaczerwienione gardło. Nie była pewna diagnozy, ponieważ choroba dopiero zaczynała się rozwijać. Stwierdziła, że albo to jest trzydniówka, albo początek anginy. Zaleciła więc walczyć z temperaturą i bacznie obserwować dziecko. Gdyby gorączka utrzymywała się dłużej niż 3 dni mieliśmy zgłosić się do pediatry. Tak oto nadeszły trzy ciężkie dni, trzy dni wyjęte z mojego życiorysu....

Przez trzy dni nieustannie walczyłam z szalejącą gorączką i zbijałam ją na wszystkie możliwe sposoby. Na przemian podawałam paracetamol i ibuprofen, robiłam zimne okłady oraz chłodne kąpiele. Całą sprawę utrudniały 35 stopniowe upały, które dodatkowo osłabiały dziecko. 

Drugiego dnia choroby pojawiły się kolejne niepokojące objawy. Maluch stał się ospały i blady, miał podkrążone oczki, a co najgorsze przestał oddawać mocz. Wysoka gorączka i niemal tropikalne upały doprowadziły do lekkiego odwodnienia. Aby nie dopuścić do gorszego stanu, co 5-10 minut podawałam synkowi po kilka łyżeczek przegotowanej wody. Potem dodałam do niej trochę soku z arbuza, który ma właściwości silnie nawadniające. Na szczęście maluch chętnie pił i po kilku godzinach zaczął robić siku. Mimo to noc miałam nieprzespaną bo ciągle pilnowałam gorączki, zmieniałam przepocone ubranka i poiłam go wodą z sokiem.

Trzeciego dnia nadal walczyliśmy z wysoką gorączką, która wahała się pomiędzy 38,2 a 39,6 stopnia. Dodatkowo pojawiła się biegunka i kolejne obawy o odwodnienie oraz rodzaj choroby. Ponieważ był to weekend stwierdziłam, że poczekam do wieczora i jeśli nic się nie polepszy, znowu wybiorę się na Izbę Przyjęć. Na szczęście temperatura zaczęła odpuszczać, a wysoka gorączka zmieniła się w stan podgorączkowy, który utrzymywał się przez cały kolejny dzień. W sumie podwyższona temperatura pojawiła się w środę około 16, a ustąpiła w sobotę wieczorem, trzydniówka trwała więc u nas trzy i pół dnia.

Piąty dzień przywitał nas mocno deszczową pogodą i temperaturą 36,6! Nieco odetchnęłam i dopiero wtedy zaczęłam odczuwać jak bardzo jestem zmęczona. Przez trzy i pół dnia niemal nie spałam będąc ciągle na posterunku. Synkowi to jednak nie przeszkadzało, bo wróciła jego normalna aktywność i chęć do zabawy :)

Dzisiaj rano diagnoza potwierdziła się w 100%. Na ciele malucha pojawiła się drobna, czerwona wysypka, która podobno utrzymuje się około 2 dni. Cieszę się, że to już za nami i mam nadzieję, że podobne choróbsko więcej nas nie dopadnie.



Co to jest trzydniówka?

Trzydniówka inaczej zwana rumieniem nagłym lub chorobą szóstą to bardzo zakaźna choroba wywołana przez wirusy HHV6 i HHV7. Dotyka dzieci pomiędzy 3 miesiącem życia a 3 rokiem życia, przy czym szczyt zachorowań przypada pomiędzy 6 a 15 miesiącem (nas dopadła w 12 miesiącu życia). Schorzenie daje odporność, więc teoretycznie powinno zdarzyć się tylko raz w życiu.

Objawy trzydniówki

Pierwszy i zazwyczaj jedyny objaw choroby to nagła wysoka gorączka. U nas dodatkowo pojawił się bardzo silny płacz, którego nie dało się w żaden sposób uspokoić. Podczas choroby dzieci są marudne i bardziej śpiące, może także pojawić się biegunka. 

Podwyższona temperatura utrzymuje się 3-4 dni, a gdy dochodzi do spadku gorączki, na ciele pojawia się czerwona, drobnoplamista wysypka. Jest to dobry znak, który informuje, że choroba właśnie się kończy.

Leczenie trzydniówki

Leczenie trzydniówki polega tak naprawdę na walce z gorączką. Zalecane jest podawanie leków przeciwgorączkowych, chłodne kąpiele (niższe od temperatury ciała o około 3 stopnie), zimne okłady na karczek i uda. Bardzo ważne jest także prawidłowe nawadnianie dziecka tak, aby nie dopuścić do odwodnienia.

Ponieważ trzydniówka to bardzo zakaźna choroba wirusowa, nie możemy jej tak naprawdę zapobiec. Warto wiedzieć, że dziecko zakaża póki ma gorączkę, trzeba więc ograniczyć jego kontakt z innymi małymi dziećmi.

Aby być na bieżąco polub blog na FB:



CZYM KIEROWAĆ SIĘ PRZY WYBORZE SPRZETÓW AGD TAK, ABY SŁUŻYŁY NAM ONE NA LATA

CZYM KIEROWAĆ SIĘ PRZY WYBORZE SPRZETÓW AGD TAK, ABY SŁUŻYŁY NAM ONE NA LATA

na co zwrócić uwagę kupując sprzęt do kuchni agd


Wybór sprzętu AGD to inwestycja na długie lata. Decyzja co do marki i modelu jest naprawdę trudna tym bardziej, że producenci kuszą nowoczesnym designem oraz różnymi innowacyjnymi rozwiązaniami. Kiedy 3 lata temu urządzałam swoje mieszkanie miałam ogromny dylemat jaką pralkę, lodówkę czy piekarnik wybrać. Ostateczną decyzję pomogły mi podjąć opinie znajomych oraz recenzje dostępne w internecie. Mimo to pewnych wyborów żałuję bo wiem, że za niektóre sprzęty po prostu przepłaciłam. Decydując się na inną markę czy nieco uboższy model, mogłam zaoszczędzić całkiem pokaźne sumy. Czym więc się kierować przy wyborze sprzętów tak, aby podjęta decyzja była naprawdę słuszna i cieszyła nas przez długie lata?

Po pierwsze gabaryty

Wybierając sprzęt AGD powinniśmy dostosować jego gabaryty do wielkości pomieszczeń, w których będą stały. Ważna jest także ilość osób zamieszkująca gospodarstwo domowe oraz nasze osobiste preferencje. Przykładowo moja kuchnia jest dosyć mała, dlatego kupując zmywarkę zdecydowałam się na tą o szerokości 45 cm. Początkowo wszyscy mi to rozwiązanie odradzali twierdząc, że sześćdziesiątka jest o wiele bardziej wydajna i zapewne jest, jednak cieszę się, że postawiłam na swoim. Przy mojej trzy osobowej rodzinie mała zmywarka jest naprawdę wystarczająca. Włączam ją co drugi dzień, dzięki czemu nie muszę gromadzić brudnych naczyń przez kilka dni, a do tego zyskałam cenne 15 cm, które mogłam przeznaczyć na szafki. 

Niestety w przypadku lodówki decyzja nie była już tak trafna. Sam sprzęt jest naprawdę bez zarzutu, jednak kupując go nie pomyślałam o własnych potrzebach. Problemem jest zbyt duża chłodziarka w stosunku do zamrażalki, przez co ciągle brakuje mi miejsca na mrożonki. Dwie półki w lodówce zazwyczaj wieją pustką, więc na ich miejsce przydałaby się dodatkowa szuflada w zamrażalce.

Po drugie klasa energetyczna

Jednym z istotnych parametrów jest klasa energetyczna, która określa energooszczędność sprzętu. Klasa składa się z liter od A do G, gdzie A umieszczone na zielonym pasku oznacza urządzenie najbardziej efektywne, zaś litera G na czerwonym pasku najmniej energooszczędne. W 2010 roku wprowadzono 3 dodatkowe klasy A+, A++ i A+++, gdzie A z 3 plusikami jest super hiper oszczędne. Osobiście uważam, że warto dopłacić parę groszy za jak najbardziej efektywny sprzęt. Różnica w cenie dosyć szybko zwróci się w mniejszych rachunkach za prąd czy wodę. W swoim mieszkaniu posiadam wyłącznie urządzenia z klasą A++ lub A+++ i w porównaniu z moją mamą, która ma nieco starsze i mniej efektywne sprzęty, płacę niemal o połowę niższe rachunki.

Po trzecie awaryjność

Inwestując w dany sprzęt chcemy, aby służył nam on przez lata. Każde urządzenie narażone jest na usterki, jednak niektóre modele pewnych marek charakteryzują się dosyć dużą awaryjnością. Przed zakupem warto zrobić rozeznanie i poczytać opinie w internecie. Zdarza się, że jeden producent robi świetne piekarniki, ale bardzo słabe lodówki. Inny ma rewelacyjne pralki, ale beznadziejne odkurzacze....

Po czwarte funkcje dostosowane do potrzeb

Producenci coraz to prześcigają się w nowszych i bardziej funkcjonalnych technologiach. Zanim jednak damy skusić się na super wypasioną zmywarkę czy pralkę, zastanówmy się czy naprawdę są nam te funkcje niezbędne. Bardzo często decydujemy się na zakup sprzętu zachęceni ogromem dodatkowych rozwiązań, z których potem w ogóle nie korzystamy. Tak było w moim przypadku. Lubię nowinki technologiczne, dlatego łatwo namówić mnie na zakup najnowszego modelu danego sprzętu. Niestety potem często żałuję wydanych pieniędzy, bo i tak używam tylko standardowych programów czy funkcji. Na przykład w piekarniku mam wbudowaną książkę kucharską z kilkudziesięcioma przepisami i wstyd się przyznać, ale przez ostatnie 3 lata nie korzystałam z tej funkcji ani razu. Zainwestowałam w odkurzacz piorący, który do najtańszych nie należał, a przy jego pomocy czyściłam dywany tylko dwa razy. W pralce mam funkcję prasowania i inne świetne rozwiązania, a i tak korzystam tylko z dwóch ulubionych programów. Gdy tak o tym pomyślę, to szkoda mi kasy, którą wydałam na coś czego nie używam, a nie oszukujmy się, ale wszystkie dodatkowe funkcji znacznie podnoszą cenę sprzętu.



Po piąte cena

Cena nie jest najważniejszym czynnikiem determinującym zakup, ale często się nią kierujemy. Większość z nas uważa, że jak coś jest drogie to jest dobre, tanie rzeczy mają zaś kiepską jakość. Czasem się to sprawdza, ale nie zawsze. Niektórzy producenci sprzętów AGD lecą na dobrej opinii sprzed lat, narzucając swoim urządzeniom dosyć wysoką cenę. Okazuje się jednak, że sprzęt podobnej lub nawet lepszej jakości wyprodukowany przez mniej znanego producenta, kosztuje o niebo taniej. Warto więc zrobić rozeznanie, aby nie przepłacać za markę.

Mam nadzieję, że przy następnej wymianie sprzętu będę nieco mądrzejsza i bardziej racjonalnie podejdę do tych technologicznych nowinek, na które wydałam niezłe sumy.

Zobacz także:

Jak urządzić praktyczną i nowoczesną kuchnię
Wygodny i reprezentacyjny pokój dzienny
Pastelowy pokój dziecięcy

Aby być na bieżąco polub blog na FB:




MASKI W PŁACHCIE - NA CZYM POLEGA ICH FENOMEN? JAK PRAWIDŁOWO Z NICH KORZYSTAĆ?

MASKI W PŁACHCIE - NA CZYM POLEGA ICH FENOMEN? JAK PRAWIDŁOWO Z NICH KORZYSTAĆ?

maska w płachcie gdzie kupić

Moda na maski w płachcie przyszła do nas z Azji i bardzo szybko okazało się, że jest to jeden z niezaprzeczalnych kosmetycznych hitów. Chociaż wyglądają one całkiem niepozornie to są prawdziwym dobrodziejstwem dla skóry, dlatego pokochały je miliony kobiet na całym świecie. Pracując jako kosmetolog z maskami w płachcie miałam do czynienia na co dzień, gdyż jest to sztampowy produkt większości profesjonalnych zabiegów kosmetycznych. Niestety do niedawna taka maska była niedostępna do użytku domowego. Dopiero w zeszłym roku tzw. sheet masks zawojowały polski rynek i stały się bardzo popularne. Obecnie kosmetyk możemy kupić w każdej drogerii, markecie czy dyskoncie. Na przykład ja maskę ze śluzem ślimaka, którą Wam dzisiaj prezentuję na zdjęciach zakupiłam w Biedronce :)

PYSZNE CHILI CON CARNE Z KASZĄ BULGUR

PYSZNE CHILI CON CARNE Z KASZĄ BULGUR

chili con carne najlepszy przepis

Chili con carne to danie kuchni amerykańskiej, którego korzenie wywodzą się z Meksyku. Jego podstawą jest mielone mięso, czerwona fasola, krojone pomidory i ostra papryczka chili. Potrawa jest pyszna, szybka i łatwa do zrobienia, łączy więc wszystko co cenię w dobrej kuchni :) Chili con carne najczęściej serwuje się z ryżem, jednak ja chciałam zaproponować Wam wersję z kaszą bulgur, która naprawdę świetnie komponuje się z tym daniem.

Składniki dla 2 osób:

- puszka czerwonej fasoli
- puszka krojonych pomidorów
- 300 g mięsa mielonego wieprzowego
- mały kubeczek jogurtu naturalnego
- 100 g kaszy bulgur
- 2 ząbki czosnku
- 1 cebula szalotka
- 1 papryczka chili
- łyżeczka cukru brązowego
- łyżeczka oregano
- 2 łyżki kawy mielonej
- sól i pieprz do smaku

Sposób wykonania:

1) Kaszę bulgur wsypać do miski i zalać 200 ml wrzącej wody, przyprawić solą oraz pieprzem i przykryć talerzykiem

2) Kawę zaparzyć w 100 ml wody

3) Szalotkę pokroić w kostkę, a czosnek w plasterki. Podsmażyć je na patelni z 2 łyżkami oleju

4) Do cebuli i czosnku dodać mięso mielone i smażyć przez około 5 minut ciągle mieszając

5) Papryczkę chili przekroić wzdłuż, usunąć pestki, pokroić w drobną kostkę

6) Dodać papryczkę do mięsa i wymieszać, następnie odcedzić napar z kawy i wlać go do patelni

7) Odcedzić fasolę i przelać ją zimną wodą. Dodać fasolę i pomidory z puszki do mięsa

8) Doprawić całość oregano, brązowym cukrem, solą i pieprzem. Dusić przez około 10 minut

9) Wyłożyć chili do misek, na wierzch wsypać odcedzoną kaszę bulgur, a całość polać jogurtem




chili con carne jak zrobić


Czy słyszeliście już o nowym projekcie branży gastronomicznej jakim jest MrChef ? Pomysł jest naprawdę rewelacyjny i pomaga zaoszczędzić czas oraz pieniądze, a także zredukować ilość odpadów. Co tydzień możecie wybierać spośród 8 nowych przepisów na naprawdę smaczne i nietuzinkowe dania. Wystarczy utworzyć konto na stronie MrChef i złożyć zamówienie. W wyznaczonym dniu otrzymacie przesyłkę z dokładnie odmierzonymi i opisanymi składnikami wraz z kartą przepisów oraz filmikiem instruktażowym. Dzięki MrChef gotowanie staje się prawdziwą przyjemnością. Znika też problem braku czasu na zakupy czy braku pomysłu na obiad. Dania i instrukcje ich wykonania są na tyle proste, że na pewno poradzi sobie z nimi nawet największe kulinarne beztalencie :) 

Dzięki uprzejmości MrChef miałam okazję przetestować kilka dań, między innymi Chili con carne, na które przepis podałam Wam powyżej.



Zobacz także:

Pobudzająca metabolizm zupa meksykańska
Burrito z kurczakiem i serem cheddar
Najlepsza sałatka a'la cezar

Aby być na bieżąco polub blog na FB:

SPRAWDZONE SPOSOBY NA ODPARZENIA U NIEMOWLAKA

SPRAWDZONE SPOSOBY NA ODPARZENIA U NIEMOWLAKA

jak walczyć z odparzeniami

Odparzenia u niemowlaka to dosyć powszechny problem, z którym prędzej czy później musi się zmierzyć niemal każda mama. Kiedy mojemu kilkutygodniowemu maluszkowi przydarzyło się pierwsze odparzenie, czułam się naprawdę okropnie. Wyrzuty nasilał fakt, że większość osób uważa iż powstają one wskutek zaniedbań oraz nieprawidłowej pielęgnacji. Teraz wiem, że to nieprawda, że przyczyny mogą być różne i nie są one związane ze złą higieną. Po prostu odparzenia się zdarzają i zamiast się obwiniać należy jak najszybciej zareagować tak, aby nie dopuścić do nasilenia i zaognienia zmian.

Co to jest odparzenie i jak wygląda?

Odparzenie nazywane też rumieniem pieluszkowym to silne zaczerwienienie okolic odbytu i genitaliów. Odparzona skóra swędzi i piecze, staje się wrażliwa na dotyk oraz na zabiegi pielęgnacyjne, przez co dziecko może być marudne i rozdrażnione.

Zaniedbane odparzenie szybko przekształca się w pieluszkowe zapalenie skóry, na której pojawiają się sączące grudki oraz pęcherzyki. Mają one tendencję do pękania i tworzenia bolesnych ranek, łatwo ulegają też zakażeniu grzybiczemu lub bakteryjnemu.

Skąd się biorą odparzenia?

Skóra niemowląt jest bardzo wrażliwa i delikatna, a ochronna warstwa lipidowa w pierwszych miesiącach życia nie jest jeszcze w pełni wykształcona. Dodatkowo w pieluszce panuje bardzo niekorzystne środowisko, które sprzyja powstawaniu odparzeń. W wyniku rozkładu moczu uwalnia się drażniący amoniak, który podrażnia skórę i wywołuje odczyn zapalny. Jeśli zbyt rzadko zmieniamy dziecku pieluchę, narażając je na wielogodzinne przebywanie w kale i moczu, to możemy doprowadzić do poważnych odparzeń. Bardzo często powstają one wskutek innych czynników, niekoniecznie związanych ze złą pielęgnacją. Wśród nich wymienić możemy:

- za małe, za obcisłe pieluchy
- zbyt nieprzepuszczalne pieluchy lub pieluchy pewnych marek, które mogą być nasączone różnymi substancjami chemicznymi
- tzw. kwaśne kupy (kwaśne ph kału), które były przyczyna odparzeń u mojego synka
- biegunki lub zapalenie dróg moczowych
- nieodpowiednia dieta matki karmiącej
- przyjmowanie niektórych leków np. antybiotyków
- ząbkowanie
- reakcja na niektóre substancje zawarte w chusteczkach do mycia czy płynach do kąpieli
- przegrzanie skóry
- alergie pokarmowe

Sprawdzone sposoby na odparzenia

Jeśli zareagujemy odpowiednio wcześnie pozbędziemy się odparzeń dosyć szybko. Niestety czasem może dojść do infekcji bakteryjno-grzybicznej, co wymaga wizyty u lekarza oraz zastosowania preparatów sterydowych. Na szczęście u nas pomimo dosyć silnego odparzenia, udało się je zlikwidować za pomocą domowych sposobów. W ciągu 2 dni skóra na pupie synka całkowicie się zregenerowała i wróciła do normy. Poniżej przedstawię Wam plan działania, który powinien pomóc nawet w przypadku zaawansowanego odparzenia lub w przypadku pieluszkowego zapalenia skóry, oczywiście o ile nie doszło do zakażenia bakteryjnego lub grzybiczego.

1) Po pierwsze odstawiamy chusteczki do mycia, a na ich miejsce stosujemy waciki kosmetyczne oraz ciepłą wodę. Nie wiem czy zdajecie sobie sprawę, że większość dostępnych na rynku chusteczek zawiera masę substancji chemicznych, w tym np. kwasek cytrynowy, który podrażnia skórę i powoduje, że jest ona bardziej podatna na odparzenia

2) Po drugie na czas walki z odparzeniami rezygnujemy z wszelkich płynów do kąpieli, które zawierają środki powierzchniowo czynne mogące potęgować odparzenia (nie stosujemy także emolientów do kąpieli). Przez kilka dni kąpiemy dziecko w krochmalu, który może zdziałać cuda. Jak zrobić krochmal do kąpieli znajdziecie we wpisie Naturalne produkty do pielęgnacji noworodka.

3) Po trzecie zastanówcie się czy odparzenie nie jest spowodowane przez pieluchy. Być może ostatnio zmieniłyście markę pieluch i to one są odpowiedzialne za powstałe odparzenia. Tak czy inaczej ja jestem zwolenniczką pieluch wielorazowych, które przepuszczają powietrze i ograniczają kontakt skóry z wieloma substancjami chemicznymi. Więcej o wielorazówkach przeczytacie we wpisie Dlaczego warto wybrać pieluchy wielorazowe.

4) Po czwarte do czasu zaleczenia odparzeń zmieniajcie pieluchę tak często jak to możliwe tak, aby dziecko możliwie jak najkrócej miało kontakt z moczem i kałem

5) Po piąte wietrzcie pupę dziecka nawet przez kilka godzin dziennie. Dopływ powietrza przyśpiesza gojenie, dzięki czemu odparzenia znikają dosyć szybko. Najlepiej całkowicie zdejmijcie dziecku pieluchę, a pod pupę podłóżcie podkład higieniczny, który w razie czego uchroni łóżeczko czy kanapę. W przypadku chłopców nie zapomnijcie przykryć siusiaka tertą, inaczej wszystko wokół będzie mokre :)

6) Po szóste przy każdej zmianie pieluszki nakładajcie na odparzone miejsca cienką warstwę mąki ziemniaczanej, która pochłania wilgoć, zmniejsza tarcie i przyśpiesza gojenie

7) Po siódme raz, dwa razy dziennie nakładajcie na pupę krem ochronno-gojący. U nas najlepiej sprawdził się Bepanthen Baby Extra, który neutralizuje drażniące działanie moczu i kupki, nawilża oraz pomaga odbudować naturalną warstwę ochronną. Z odparzeniami bardzo dobrze radzą sobie także maści przeciwzapalne zawierające wyciąg z pięciornika np. Tormentalum ( zwróćcie uwagę, że to nie to samo co Tormentiol! Tormentiol zawiera kwas borowy i jest zakazany do stosowania u małych dzieci)

Stosując się sumiennie do powyższych rad, w ciągu dnia lub dwóch powinniście pozbyć się odparzeń dokuczających Waszemu dziecku. Metody są w większości naturalne i tak naprawdę znane od pokoleń.

Aby być na bieżąco polub blog na FB:




JAK UŁATWIĆ SOBIE DOMOWE OBOWIĄZKI - NAJLEPSZE TIPY POLAKÓW

JAK UŁATWIĆ SOBIE DOMOWE OBOWIĄZKI - NAJLEPSZE TIPY POLAKÓW

jak ułatwić sobie życie

Jak ułatwić sobie życie za pomocą prostych trików? Podczas Wielkiego Badania Beko Polacy zostali zapytani jak dzielą się zadaniami w domu, jakie codzienne obowiązki lubią najbardziej, a które sprawiają im najwięcej kłopotów. Podzielili się także swoimi tipami, które ułatwiają ich codzienne obowiązki. Zapoznaj się ze sprytnymi poradami i dowiedz się, jak ogarnąć cały ten chaos w ekspresowym tempie.

Magia octu i sody

Jak w prosty sposób poradzić sobie z uciążliwymi zabrudzeniami w domu? Z pomocą przychodzi niezawodna soda oczyszczona. Dzięki niej pozbędziesz się przypaleń z garnków, tłustych plam z dywanu, a także zacieków z płytek podłogowych. Jeśli chcesz wyczyścić w prosty sposób dywan – rozsyp na nim sodę oczyszczoną, po około 30 minutach wciągnij proszek odkurzaczem. W połączeniu z octem, soda oczyszczona czyni jeszcze większe cuda! Dzięki temu połączeniu w prosty sposób usuniesz zacieki z kotary prysznicowej czy wypolerujesz na błysk kran. Zobacz jak to działa w praktyce:




Rewolucje w kuchni

Wykorzystaj proste produkty, które na pewno trzymasz w swojej kuchennej szafce i usprawnij codzienne gotowanie. Lubisz pić herbatę z cytryną? Aby cytrus nie popsuł się za szybko, po odkrojeniu plastra zachowaj czubek cytryny i przyczep go wykałaczką do pozostałej części. Jeśli chcesz zachować porządek podczas tłuczenia kotleta schabowego na niedzielny obiad, sprawdź nasz tip:



Chcesz osolić kotleta, ale z solniczki nic nie leci? Aby sól się nie zbrylała dodaj to naczynia kilka ziarenek ryżu. Kiedy przygotowujesz masę na sernik, wytnij w papierowym talerzyku niewielką dziurkę, przełóż przez nią końcówkę miksera i przymocuj go do reszty sprzętu. Talerzyk idealnie zastąpi pokrywkę, dzięki czemu połowa masy nie wyląduje na ścianach twojej kuchni! Dodatkowo możesz także zastosować tip na to, aby sernik pięknie wyrósł - dodaj do masy kieliszek rumu. Ciasto nie opadnie i będzie dłużej wilgotne. Jak natomiast sprawić, by zadania kuchenne szły łatwiej, sprawniej, a przede wszystkim przyjemniej? Zaproś do współpracy resztę domowników. Gotowanie może być świetną zabawą dla całej rodziny!

Sposób na porządek

Spróbujcie prostego sposobu na zapanowanie nad chaosem w łazience – posegregujcie swoje pranie. Jeden duży kosz na pranie zamień na trzy mniejsze – na ubrania jasne, ciemne i kolorowe. Ułatwia to robienie prania, ponieważ od razu widzicie, który kosz jest zapełniony i które z ubrań wrzucić do pralki. Oszczędza to czas, a problemy typu „nie mam się w co ubrać” powinny odejść bezpowrotnie ;). Jeśli uciążliwa jest dla was sierść waszego kochanego pupila, który lubi wylegiwać się na kanapie, spróbujcie wykorzystać prosty sposób na wyczyszczenie mebli:



Jeżeli chcecie usprawnić swoje codziennie obowiązki, koniecznie spróbujcie nowych tipów w domu. Wcielenie w życie nawet kilku prostych porad pozwoli wam zaoszczędzić czas, który możecie wykorzystać w bardziej przyjemny sposób, np. gotując nową potrawę dla swojej rodziny.

Zobacz więcej sprytnych, domowych tipów od Beko: http://smart.beko.pl/smart-video/

Poczytaj o wynikach Wielkiego Badania Beko i sprawdź, jak Polacy radzą sobie w domu: http://smart.beko.pl/artykuly/

Partnerem wpisu jest Beko

Aby być na bieżąco polub blog na FB, a jeśli wpis Ci się spodobał podeślij go koleżance :)


ZBOŻA EKSPANDOWANE - CZY SĄ ZDROWE I CZY WARTO JE JEŚĆ?

ZBOŻA EKSPANDOWANE - CZY SĄ ZDROWE I CZY WARTO JE JEŚĆ?

ekspandowany orkisz deser


Pełnoziarniste produkty zbożowe powinny stanowić podstawę naszego codziennego żywienia. Są one źródłem węglowodanów złożonych, błonnika pokarmowego oraz niezwykle cennych witamin i minerałów. W ostatnim czasie na sklepowych półkach, szczególnie tych ze zdrową żywnością, coraz częściej możemy spotkać produkty o tajemniczej nazwie "ekspandowane". Nazwa dla większości z Was zapewne nieznana, ale ze zbożami ekspandowanymi do czynienia mieli chyba wszyscy. Kojarzycie preparowany ryż, którym objadaliśmy się w dzieciństwie, albo popcorn dostępny w kinie? Są to właśnie produkty otrzymane drogą ekspandowania.

CO CIĘ GRYZIE CZYLI JAK CHRONIĆ SIEBIE I DZIECI PRZED KLESZCZAMI ORAZ KOMARAMI

CO CIĘ GRYZIE CZYLI JAK CHRONIĆ SIEBIE I DZIECI PRZED KLESZCZAMI ORAZ KOMARAMI

CO NA KOMARY I KLESZCZE

Komary i kleszcze to jedno z naszych "dóbr narodowych". Decydując się na wakacyjny wyjazd w głąb Polski, musimy pogodzić się z ich obecnością. O ile komary są tylko upierdliwe, a ich ugryzienie wywołuje jedynie świąd, o tyle ukąszenie kleszcza może być bardzo niebezpieczne. Warto zatem odpowiednio się przygotować tak, aby insekty nie zepsuły naszego wypoczynku. Szczególnie jeśli podróżujemy z dziećmi powinniśmy zaopatrzyć się w odpowiednie środki, które nie będą dla nich toksyczne czy szkodliwe. Trzeba także przygotować się na ewentualne, samodzielne wyciągnięcie kleszcza, które wbrew pozorom nie jest trudne i nie wymaga wizyty na izbie przyjęć czy wzywania karetki pogotowia.

DETOX WATER - MAGICZNY NAPÓJ NA SZCZUPŁĄ SYLWETKĘ I ŁADNĄ CERĘ

DETOX WATER - MAGICZNY NAPÓJ NA SZCZUPŁĄ SYLWETKĘ I ŁADNĄ CERĘ

woda smakowa z owocami

W tym roku pogoda nas nie rozpieszcza, a upalne dni przeplatają się z tymi chłodniejszymi i deszczowymi. Niemniej w okresie wiosenno-letnim powinniśmy pamiętać o prawidłowym nawadnianiu organizmu i spożywaniu minimum 2 litrów wody dziennie. Dla wielu z nas stanowi to niemałe wyzwanie bo nie wszyscy przepadają za czystą, bezsmakową wodą. Jest jednak na to prosty sposób, który stał się bardzo popularny na całym świecie i który ma świetny wpływ zarówno na zdrowie jak i na urodę. Mowa tu o detox water, czyli wodzie z dodatkiem świeżych owoców i ziół, która ma szereg dobroczynnych właściwości.

JAKIE KSIĄŻKI ZABRAĆ NA WAKACJE - MOJA WAKACYJNA LISTA CZYTELNICZA

JAKIE KSIĄŻKI ZABRAĆ NA WAKACJE - MOJA WAKACYJNA LISTA CZYTELNICZA

jakie książki zabrać na wakacje

Wakacyjny urlop to idealny czas aby nadrobić czytelnicze zaległości. Dla wielu z nas to jedyny moment w roku, kiedy możemy spokojnie usiąść i całkowicie poświęcić się lekturze. Czy jest coś lepszego niż hamak rozwieszony w cieniu drzew lub wygodny leżaczek na plaży i dobra książka? Dla mnie to sposób na relaks całkowity i odcięcie się od codziennej bieganiny, jednym słowem przepis na udane wakacje.

POBUDZAJĄCA METABOLIZM ZUPA MEKSYKAŃSKA Z MIĘSEM MIELONYM

POBUDZAJĄCA METABOLIZM ZUPA MEKSYKAŃSKA Z MIĘSEM MIELONYM

przepis na sycącą zupę z mięsem mielonym

Pyszna i sycąca zupa meksykańska to naturalny termogenik, który pobudza metabolizm i przyśpiesza spalanie tkanki tłuszczowej. Danie składa się z prostych warzyw oraz z mielonego mięsa, które w połączeniu dają niepowtarzalny smak. Zupa doskonale sprawdzi się jako danie obiadowe lub jako przystawka na małe przyjęcie ze znajomymi.

Składniki:

- 500 g mielonego mięsa wieprzowego
- puszka fasoli czerwonej
- puszka fasoli białej
- puszka kukurydzy
- puszka pomidorów
- 3 cebule
- papryka czerwona
- 3 ząbki czosnku
- 2 łyżeczki koncentratu pomidorowego
- łyżeczka słodkiej papryki
- papryczka jalapeno lub pół łyżeczki ostrej papryki
- pół łyżeczki bazylii
- łyżeczka majeranku
- sól, pieprz do smaku

Sposób wykonania:

1) Do dużego garnka wrzucamy białą i czerwoną fasolę wraz z wodą, pomidory z puszki oraz odcedzoną kukurydzę. Dolewamy litr wody i gotujemy na wolnym ogniu

2) Na patelni podsmażamy mielone mięso, następnie dodajemy pokrojoną w kostkę cebulę. Gdy cebula nieco się zeszkli dorzucamy pokrojoną w kostkę paprykę oraz posiekany czosnek i chwilę smażymy

3) Gdy papryka zacznie lekko mięknąć wszystko co znajduje się na patelni dodajemy do garnka z fasolą i gotujemy

4) Przyprawiamy solą, pieprzem, słodką oraz ostrą papryką (lub dodajemy posiekaną papryczkę jalapeno), bazylią i majerankiem. Dodajemy koncentrat pomidorowy i dokładnie zupę mieszamy. Jeśli jest taka potrzeba dolewamy przegotowanej wody tak, aby zupa nabrała odpowiedniej konsystencji

5) Odstawiamy zupę "do przegryzienia" na minimum 2 godziny, jednak najlepiej smakuje następnego dnia, dlatego jeśli chcecie przyrządzić ją na jakąś imprezę, to polecam to zrobić dzień wcześniej.
JAK PRZEDŁUŻYĆ TRWAŁOŚĆ TUSZU DO RZĘS - SPRAWDZONE SPOSOBY

JAK PRZEDŁUŻYĆ TRWAŁOŚĆ TUSZU DO RZĘS - SPRAWDZONE SPOSOBY

czym rozcieńczyć zaschnięty tusz do rzęs

W zależności od marki i rodzaju, tusz do rzęs należy zużyć w ciągu 3 do 6 miesięcy. Niestety zapewne większość z Was spotkała sytuacja, gdy po miesiącu lub dwóch maskara zaczęła wysychać, tworzyć na rzęsach brzydkie grudki i się kruszyć. Jednym słowem przestała się nadawać do użycia, co zdarza się tym częściej im bardziej trwały czy wodoodporny jest kosmetyk. Wina leży zazwyczaj po naszej stronie, ponieważ nieodpowiednio się z tuszem obchodzimy, przez co skracamy jego żywotność. Na szczęście istnieje kilka sposobów, które pozwolą wydłużyć trwałość maskary oraz sprawią, że pozostanie ona jak nowa przez wiele miesięcy. 

Dziękuję za odwiedziny. Każda wizyta i komentarz sprawiają mi wielką radość oraz motywują do dalszej pracy nad blogiem. W miarę możliwości staram się odpowiadać na komentarze oraz odwiedzać blogi osób, które zostawiły tu po sobie ślad.