PRZYDATNY GADŻET DLA KOBIET W CIĄŻY - PODUSZKA ROGAL



poduszka rogal


Pod koniec szóstego miesiąca ciąży, kiedy to mój brzuszek dosyć mocno się zaokrąglił, zaczęłam mieć problemy z wygodnym ułożeniem się do snu. Nie mogłam znaleźć odpowiedniej pozycji i podparcia, w efekcie czego przez pół nocy kręciłam się z boku na bok. Podkładałam po dwie poduszki pod głowę, jedną między nogi i kolejną pod brzuch, aby w miarę komfortowo móc ułożyć się na boku. Niestety w środku nocy i tak budziłam się z dyskomfortem, gdyż poduchy zazwyczaj lądowały na podłodze.


W końcu przeglądając oferty sklepów internetowych  natknęłam się na coś o dosyć zabawnej nazwie "kojec dla kobiet w ciąży" :) Innymi słowy jest to specjalnie zaprojektowana poduszka w kształcie litery C, która ma zapewnić wsparcie całego ciała oraz umożliwić wygodny sen i odpoczynek.

Ostatecznie do nabycia "rogala" przekonały mnie dosyć pozytywne opinie zamieszczone w sieci i muszę przyznać, że był to jeden z bardziej trafionych zakupów w ostatnim czasie. Cena może trochę odstraszać, ale na plus przemawia to, że poduszkę możemy wykorzystać także po porodzie i to nie tylko do snu, ale również do karmienia dziecka, czy obłożenia go gdy zaczyna siedzieć.

Ja zdecydowałam się na kojec firmy Motherhood, ponieważ jest to jedna z najczęściej polecanych marek, która szyje swoje produkty z atestowanych materiałów ( ważne przy rzeczach, które mają kontakt z maluszkiem ) i dodatkowo już dwukrotnie zdobyła nagrodę "Złoty Brzuszek". 


poduszka c




Poduszka jest dosyć duża i ciężka, ale sprawuje się wyśmienicie. Muszę jednak przyznać, że przez pierwszych kilka nocy musiałam się do niej przyzwyczajać, aby nauczyć się prawidłowo z niej korzystać. Na początku miałam problem z przekładaniem nogi przy przekręcaniu się na drugi bok oraz ciężko było się z niej wydostać, gdy musiałam wstać do toalety. Teraz natomiast nie wyobrażam sobie nocy spędzonej bez tego gadżetu. 

Kojec idealnie podtrzymuje głowę i kark oraz wspiera plecy, dzięki czemu leżąc na boku nie nadwyrężamy mięśni kręgosłupa. Jest to szczególnie ważne, gdy pojawiają się problemy z bolącymi plecami, które ostatnio coraz bardziej mi dokuczają. Zgodnie z zaleceniami staram się jak najwięcej czasu spędzać na lewym boku, niestety czasami skutkuje to silnym bólem w lewym biodrze. Wtedy podkładam poduszkę pod bok, dzięki czemu nacisk się zmniejsza, a dyskomfort maleje. Rogala można też używać do amortyzacji brzuszka, dzięki czemu nie wbija się on w twardy materac i nie uwiera. U mnie kojec sprawdza się także podczas czytania książek w pozycji półleżącej, zwijam go wtedy w "precel" i podkładam pod plecy oraz podczas korzystania z laptopa, kiedy to owijam go wokół pasa i opieram o niego komputer.

Jak widać po moim przykładzie poduszka rogal ma wiele zastosowań i naprawdę przydaje się w ciąży, szczególnie jeśli ktoś ma problemy z kręgosłupem i nie może znaleźć wygodnej pozycji do snu. Mam nadzieję, że równie dobrze sprawdzi się ona także po porodzie, a wtedy będę mogła powiedzieć, że są to naprawdę świetnie zainwestowane pieniądze. Jeżeli rozważacie zakup kojca, to nie ma się nad czym zastanawiać, bo jest to gadżet który naprawdę ułatwia i uprzyjemnia ostatnie miesiące oczekiwania na maluszka :) 


źródło: http://motherhood.pl/sklep/kojec-motherhood-2/




Dziękuję za odwiedziny. Każda wizyta i komentarz sprawiają mi wielką radość oraz motywują do dalszej pracy nad blogiem. W miarę możliwości staram się odpowiadać na komentarze oraz odwiedzać blogi osób, które zostawiły tu po sobie ślad.