WIZUALNE ODMŁODZENIE W 30 DNI - PODEJMIJ WYZWANIE PIMP MY AGE !


Kilka dni temu na blogu Żurnalistka pojawił się wpis " Jak odjąć sobie lat? Wyzwanie Pimp My Age". Ja, podobnie jak autorka poczułam, że po ciąży przydałoby się nieco popracować nad własną urodą. Niestety powróciły problemy z cerą, paznokcie stały się kruche i łamliwe, a figura pozostawia wiele do życzenia. Dodatkowo mniejsza ilość snu przyczyniła się do powstania cieni pod oczami, a ja spoglądając w lustro zaczęłam wydawać się sobie jakaś taka poważna i nieatrakcyjna. Czuję, jakby w kilka miesięcy przybyło mi parę dobrych lat!


Wyzwanie na blogu Moniki pojawiło się w idealnym momencie i od razu postanowiłam je podjąć. Co prawda już od kilku tygodni walczę ze zbędnymi kilogramami i problemami z cerą, jednak teraz otrzymałam dodatkową dawkę motywacji. Jasno określiłam swoje cele, wypisałam rzeczy nad którymi musze popracować i od jutra zabieram się za realizację planów.

NA CZYM POLEGA WYZWANIE PIMP MY AGE?

Wyzwanie polega na tym, aby w 30 dni wizualnie się odmłodzić. Należy krytycznie przyjrzeć się swojemu stylowi życia oraz wyglądowi zewnętrznemu i popracować nad tymi elementami, które dodają nam lat. Złe nawyki żywieniowe, używki, mała ilość snu, niewystarczająca aktywność fizyczna, stres, brak czasu dla siebie odbijają się na naszym wyglądzie i powodują, że nasz zegar biologiczny cyka szybciej. Wiosna to idealny czas aby wziąć się w garść i zawalczyć o dobry wygląd oraz świetne samopoczucie. Co prawda miesiąc to niewiele, szczególnie jeśli planujemy dużo zmian, ale od czegoś trzeba zacząć.... Poza tym wyzwanie może okazać się naprawdę świetną zabawą.

OD CZEGO ZACZĄĆ?

Każda z nas ma inne problemy i niedoskonałości, które dodają nam lat. Na początku musimy sobie je uświadomić i spisać w punktach na kartce. Potem należy się zastanowić co i jaki sposób możemy udoskonalić. Ostatni krok to realizacja wyznaczonych celów oraz odhaczenie ich na liście zadań. Warto też zrobić sobie zdjęcie przed podjęciem wyzwania i tuż po jego zakończeniu, aby zobaczyć czy udało osiągnąć się zadowalające rezultaty.

CO DODAJE NAM LAT?

Już od dłuższego czasu chciałam w sobie coś zmienić i zrealizowałam kilka punków, które pomogły mi osiągnąć lepszy oraz młodszy wygląd. Jak się okazuje u większości z nas wpływ na starszy wygląd mają te same czynniki, więc to na nie musimy zwrócić szczególną uwagę. Poniżej przedstawię listę rzeczy, które w mniejszym lub większym stopniu mogą przyczynić się do naszego wizualnego odmłodzenia.

1) WAGA

Niezaprzeczalnym faktem jest to, iż szczupłe osoby wyglądają młodziej, zaś nadmierne kilogramy dodają nam lat. Swoją metamorfozę warto więc zacząć od zgubienia odrobiny ciałka.

2) SZARA I ZIEMISTA CERA

Złe nawyki żywieniowe, brak ruchu, używki czy zła pielęgnacja mogą spowodować, że nasza cera stanie się szara i ziemista, dodając nam tym samym kilka lat. Ogranicz kawę i papierosy, spędzaj więcej czasu na świeżym powietrzu, nie zapomnij o zmywaniu makijażu i regularnym peelinu, a Twoja cera szybko odzyska blask.

3) WŁOSY

Zniszczone włosy z kilkucentymetrowymi odrostami, a do tego niemodna czy byle jaka fryzura zdecydowanie doda nam lat. Zadbaj o to, aby Twoje włosy były zdrowe i lśniące. Odrobinę je podetnij, rozjaśnij lub zrób grzywkę - każda nawet mała zmiana pozwoli nieco oszukać metrykę.

4) MAKIJAŻ

Zbyt mocny makijaż i źle dobrany, za ciemny podkład nie są sprzymierzeńcami kobiecego wieku. Na co dzień postaw na delikatny, rozświetlający make up, który naprawdę może zdziałać cuda.



5) UBIÓR

Ciemne, poważne ubrania zdecydowanie dodają lat. Odśwież nieco swoją szafę i uzupełnij garderobę w ubrania w wiosennych, pastelowych kolorach.

6) ZĘBY

Zdrowy i biały uśmiech automatycznie odejmuje lat. Warto sięgnąć po środki wybielające, które zlikwidują powierzchowne przebarwienia i rozjaśnią szkliwo.

7) DŁONIE, SZYJA, SKÓRA WOKÓŁ OCZU

To właśnie te obszary najwcześniej zdradzają wiek kobiety. Skóra na dłoniach, szyi i pod oczami jest cienka i niemal zupełnie pozbawiona tkanki tłuszczowej, dlatego starzeje się o wiele szybciej niż reszta ciała. Warto zatem poświęcić tym obszarom więcej uwagi i troski, nie zapominając o codziennym nawilżaniu oraz ochronie UV.


MÓJ PLAN "PIMP MY AGE"

Strasznie jestem podekscytowana tym wyzwaniem i przez kolejne 30 dni mam zamiar zrealizować następujące punkty:

1) Bez względu na pogodę codziennie udam się na minimum pół godzinny spacer. Ruch na świeżym powietrzu dotlenia organizm, powoduje wzmożoną produkcję endorfin i podkręca metabolizm

2) 3 razy w tygodniu wykonam bardziej intensywny trening, który pozwoli mi wysmuklić ciało i poprawić sylwetkę.

3) Powrót do zdrowych nawyków żywieniowych, który wyklucza spożycie białego pieczywa i słodyczy (od czasu do czasu skuszę się na domowe słodycze w werski fit, przepis na pyszne ciasteczka orkiszowe możecie znaleźć TUTAJ)



4) Zwiększenie ilości spożywanych warzych i owoców - przyznaję bez bicia, że mam z tym problem i jem ich zdecydowanie zbyt mało

5) Picie 2 litrów niegazowanej wody dziennie

6) Regularne stosowanie pasty i acceleratora wybielającego zęby, które dają naprawdę fajne efekty (więcej o tych produktach możecie przeczytać w poście z moimi ulubieńcami grudnia TUTAJ)

7) Codzienne szczotkowanie ciała na sucho, które pomaga zwalczyć cellulite oraz powoduje, że skóra staje się jędrna i gładka (więcej o szczotkowaniu TUTAJ)



8) Raz w tygodniu przeznaczę przynajmniej godzinę na domowe spa, kiedy to wykonam relaksującą kąpiel i peeling ciała. Zadbam też o stopy, a na twarz nałożę maseczkę nawilżającą

9) Normalnie przykładam dosyć dużą wagę do pielęgnacji skóry okolic oczu, przez kolejny miesiąc będę dodatkowo wykonywała masaż skóry wokół oczu dzień w dzień (jak zadbać o skórę wokół oczu przeczytacie TUTAJ)

10) Kupując nowe ciuchy zazwyczaj sięgam po bezpieczne, ciemne kolory. Kiedy ostatnio przejrzałam swoją garderobę, stwierdziłam że dominują tam 3 kolory: czarny, szary i granatowy. Muszę nieco odmłodzić swoją szafę, dlatego podczas następnych zakupów sięgnę wyłącznie po rzeczy białe, pastelowo różowe i wielokolorowe.

Przyrzekam, że wszystkie punkty będę się starała wypełnić bardzo sumiennie i mam nadzieję, że po tych 30 dniach rzeczywiście nieco odmłodnieję. Jeśli Wy również macie ochotę zrobić coś dla siebie, to gorąca zachęcam Was do podjęcia wyzwania i wspólnej zabawy.

Na koniec wrzucam grafikę, którą znalazłam w czeluściach internetu, a która doskonale wpisuje się w koncepcję "Pimp My Age". Zdecydowanie warto przestrzegać tych zasad, bo z pewnością będzie to miało duży wpły na nasz młodszy wygląd i lepsze samopoczucie.



Dajcie znać co sądzicie o wyzwaniu Pimp My Age? Może również przyłączycie się do zabawy?

Aby być na bieżąco polub blog na Facebooku. Jestem też na Instagramie.



Dziękuję za odwiedziny. Każda wizyta i komentarz sprawiają mi wielką radość oraz motywują do dalszej pracy nad blogiem. W miarę możliwości staram się odpowiadać na komentarze oraz odwiedzać blogi osób, które zostawiły tu po sobie ślad.