ILE TRZEBA WYDAĆ NA WÓZEK DZIECIĘCY I NA CO ZWRÓCIĆ UWAGĘ PODCZAS JEGO WYBORU?



Wózki dla dzieci to jedne z najważniejszych, a zarazem najdroższych elementów wyprawki. Ich wybór trzeba zatem mocno przemyśleć tak, aby zapewnić komfort maluchowi i wygodę rodzicom. Źle dobrany wózek może utrudnić nam codzienne funkcjonowanie, gdyż może się okazać, że nie będziemy w stanie samodzielnie wnieść go po schodach czy schować do bagażnika samochodu. Codzienne spacery z dzieckiem, zamiast być przyjemnością, mogą stać się problemem. Przed zakupem wózka powinniśmy więc zastanowić się nad naszymi potrzebami i wybrać model idealnie spełniający nasze oczekiwania. 


Rodzaje wózków dziecięcych

Wózek typu gondola

Przeznaczony jest dla dzieci od urodzenia do około 6-8 miesiąca, czyli do czasu kiedy maluchy zaczynają samodzielnie siadać. Gondole mają wysokie boki, które zapewniają dziecku bezpieczeństwo chroniąc przed wypadnięciem oraz wyjmowany materac umożliwiający wygodny sen. Wybierając wózek typu gondola warto zwrócić uwagę na jego wymiary i zdecydować się na jak największy. Wiele modeli posiada dosyć małą gondolę, z której dziecko wyrasta jeszcze zanim zacznie siedzieć. Dobrze jeśli gondola jest wypinana ze stelaża, dzięki czemu może posłużyć nam jako łóżeczko podczas np. wakacyjnego wyjazdu. Jeśli chodzi o cenę, to wózki typu gondola są z reguły sporo tańsze od wózków wielofunkcyjnych. Najtańsze modele kupimy już za około 600 zł, ale jeśli zależy Wam na jakości, to za porządną gondolę trzeba zapłacić 1200 zł - 1500 zł.


jaki wózek wybrać

Wózek wielofunkcyjny 2w1 lub 3w1

Wózek wielofunkcyjny to najczęściej wybierany typ wózka. Składa się on ze stelaża, gondoli, siedziska i ewentualnie fotelika samochodowego. Wózki tego typu rosną wraz z dzieckiem i posłużą nam przez 2 a nawet 3 lata. Minusem jest dosyć spora kwotą jaką musimy wydać na taki wózek przy kompletowaniu wyprawki. Poszczególne elementy zabierają też dużo miejsca, zawczasu musimy więc pomyśleć, gdzie będziemy je przechowywać. Za najtańszy wózek wielofunkcyjny zapłacimy około 1000 zł, ale lepszy jakościowo z dodatkowym wyposażeniem to już wydatek rzędu 2000 zł - 3000 zł. Ja za swój wózek 3w1 zapłaciłam około 2200 zł, ale byłam z niego bardzo zadowolona.


Wózek spacerowy

Spacerówka to wózek, który posłuży nam najdłużej. W spacerówce umieszczamy dziecko, które samodzielnie siada i będziemy go używali do czasu, aż maluch skończy 3-4 lata. Na spacerówce nie warto zatem oszczędzać. Trzeba zadbać o dobry jakościowo pojazd, z odpowiednio głębokim i wyprofilowanym siedziskiem, który ma rozkładane do pozycji leżącej oparcie i najlepiej pięciopunktowe pasy. 

Wśród spacerówek wyróżniamy wózki zabudowane i wózki lekkie typu parasolka. Spacerówki zabudowane są bardziej stabilne i wygodne, polecane są dla mniejszych dzieci. Parasolki to doskonały wybór dla większych dzieciaczków, które część spaceru przemierzają na nogach. Wózki tego typu są lekkie, łatwo je złożyć, przenieść czy schować do bagażnika. Przedział cenowy w wózkach spacerowych jest bardzo duży. Najtańsze "parasolki" kupimy już za około 150 zł, ale za dobrą spacerówkę trzeba dać nawet 1500 zł - 2000 zł. Kiedy mój synek wyrósł z wózka wielofunkcyjnego, to zdecydowałam się na porządną "parasolkę". Nowa kosztowała 1600 zł, ale ja nabyłam używaną za 550 zł.



spacerówka maclaren techno xlr

Wózek sportowy

Wózki sportowe stworzone są z myślą o rodzicach lubiących aktywny tryb życia. Są lekkie i łatwo się składają, a do tego posiadają opływowy kształt, ręczne hamulce i duże koła, dzięki czemu wózkiem łatwo się operuje. Wózki sportowe polecane są dla rodziców, którzy chcą połączyć przyjemne z pożytecznym i codzienny spacer ze swoim maluchem wykorzystać jako np. trening biegowy. Za najtańszy wózek sportowy zapłacimy około 400 zł, ale lepszy jakościowo to już koszt ponad 2000 zł.

Wózek dla bliźniaków lub trojaczków

Wózki tego typu przeznaczone są dla rodzeństwa w tym samym wieku i umożliwiają przewożenie dwojga lub trojga dzieci. Gondole czy siedziska umieszczone sa obok siebie lub za sobą. Wózki dla bliźniaków czy trojaczków mają większe gabaryty niż wózki tradycyjne i swobodne poruszanie się nimi po mieście może być nieco utrudnione. Możemy mieć problem ze zmieszczeniem się w windzie, na ruchomych schodach czy w sklepowych bramkach. Taki wózek może być też ciężko schować w bagażniku standardowego samochodu. Wózek bliźniaczy kupimy już nawet za około 600 zł, ale na porządny musimy przeznaczyć 2500 zł - 3000 zł.

Wózek "rok po roku"

Wózek rok po roku przeznaczony jest dla dzieci z niewielką różnica wieku np. roczną. Wózki tego typu są bardzo przydatne, jeśli posiadamy noworodka i malucha, który nie da rady samodzielnie pójść na dłuższy spacer. Siedziska czy gondole są usytuowane zazwyczaj jego za drugim. Minusem takich wózków są dosyć duże rozmiary, spora waga i co za tym idzie trudność w operowaniu pojazdem. Najtańszy wózek "rok po roku" dostaniemy za około 600 zł, ale lepszy pojazd znanego producenta to wydatek rzędu 2500 zł - 4000 zł.


Na co zwrócić uwagę wybierając wózek dziecięcy?

Wybór wózków jest ogromny i często początkujący rodzice nie mają pojęcia na co powinni zwrócić szczególną uwagę. Nie ma co ukrywać, że większość z nas decyduje się na dany model ze względu na wygląd, pomijając funkcjonalność czy wyposażenie. Niestety jest to duży błąd, gdyż bardzo szybko może się okazać, że wybrany przez nas wózek w ogóle się nie sprawdza i że wyrzuciliśmy całkiem niemałe pieniądze w błoto. Kupując wózek powinniśmy zwrócić uwagę na poniższe cechy i dobrać taki model, który najbardziej będzie wpasowywał się w nasze potrzeby.

- jakość - istnieją wózki świetne jakościowo, jak i bardzo kiepskie. Kupując wózek warto rozejrzeć się za znanym i dobrze opiniowanym producentem. Wózki "no name" z najniższej półki cenowej raczej bym sobie darowała. Z pewnością znacie powiedzenie "że co jest tanie, to jest drogie". Dobry wózek musi niestety swoje kosztować i jeśli cena wybranego przez nas modelu w porównaniu do innych jest bardzo niska, to z pewnością oznacza to, że producent zaoszczędził na jakości. Moim zdaniem lepiej już kupić używany wózek znanego producenta, niż najtańszą nówkę. No chyba, że chcecie się męczyć ze skrzypiącym na całą okolicę stelażem i klekoczącymi kółkami.

- rozmiar - wybierając wózek trzeba wziąć pod uwagę rozmiary gondoli i siedziska. Wielu producentów robi krótkie gondole, które większości polskim dzieciom nie wystarczają do czasu, aż zaczną samodzielnie siadać, czyli do 7-8 miesiąca. Nie oznacza to jednak, że takich większych gondoli nie ma, są tylko trzeba dobrze poszukać. Podobnie jest z siedziskami w spacerówkach, najlepiej jest wybrać jak największe i najszersze siedzisko tak, aby wózek posłużył dziecku do 3, a nawet 4 roku życia. Ja kupiłam wózek wielofunkcyjny 3w1 i o ile gondola była naprawdę przestronna i wystarczyła nam do 8 miesiąca życia synka, to spacerówka nie była już taka duża. Maluch jeździł nią do około 20 miesiąca, a później musiałam kupić kolejny wózek. Tym razem postawiłam na parasolkę, którą spokojnie pojeździmy do 4 roku życia.



- rodzaj kół - wybór odpowiednich kół to jedna z najważniejszych kwestii. Wózek może mieć koła pompowane lub piankowe, małe lub duże, może być trójkołowy lub czterokołowy. Duże pompowane koła są najbardziej uniwersalne i sprawdzą się na każdym podłożu. Takim wózkiem bez problemu pojedziemy po miejskich chodnikach (nawet tych dziurawych), jak i po wiejskich drogach. Pompowanym kołom niestraszny jest piach czy wszelkie nierówności, dadzą także radę na śniegu. Zapewniają one odpowiednią amortyzację i zwiększają komfort jazdy dziecku oraz ułatwiają prowadzenie wózka. Minusem jest to, że takie koła zwiększają ciężar wózka i niestety łatwo je przebić (ja w swoim wózku w ciągu 2 lat zmieniałam przebitą dętkę 3 razy). Koła piankowe są lekkie i najlepiej sprawdzają się w wózkach typu spacerówka parasolka. Niestety nie amortyzują one wstrząsów tak dobrze jak koła pompowane, ciężej też się nimi operuje na piaszczystej czy zaśnieżonej drodze. Jeśli chodzi o ilość kół to moim zdaniem najlepiej sprawdzają się wózki czterokołowe, wózki trójkołowe to dobry wybór jeśli chcemy nabyć wózek sportowy, trzeba jednak pamiętać, że są one bardziej wywrotne.



- wyposażenie - niektóre wózki mają w cenie dodatkowe wyposażenie, które bardzo się przydaje. Podczas zakupów warto zwrócić uwagę, czy producent dodaje folię przeciwdeszczową, moskitierę, ciepły śpiworek, mufki, stojak na kubek oraz torbę na akcesoria. Jeśli nie ma tego w zestawie, to będziemy musieli dokupić elementy wyposażenia osobno i może nas to kosztować dodatkowe kilkaset złotych. Wybierając wózek polecam też sprawdzić czy wyposażony jest on w duży kosz na zakupy. Moim zdaniem to bardzo istotna rzecz, szczególnie jeśli planujecie robić codzienne zakupy podczas spaceru z maluchem. 

- waga - waga wózka jest niezwykle istotna. Jeśli czeka nas częste znoszenie wózka po schodach i chowanie go w bagażniku samochodu, to postarajmy się wybrać pojazd o jak najmniejszej wadze tak, aby czynności te nie stanowiły dla nas problemu. Jeśli mieszkamy w bloku z windą i raczej nie będziemy przewozili wózka w samochodzie, to możemy wybrać cięższy i bardziej stabilny model. 

- amortyzacja - wózek może posiadać amortyzację opartą na sprężynach, na wahaczach lub na paskach. Dobra amortyzacja podnosi komfort jazdy dla malucha i niweluje wstrząsy powstałe wskutek nierówności na drodze. Wahacze i sprężyny są dosyć twarde, więc najlepiej sprawdzają się na równych, pozbawionych dziur drogach. Paski zapewniają miękki rodzaj zawieszenia i skutecznie niwelują wszelkie wstrząsy. Co jakiś czas trzeba je jednak naciągać lub wymieniać, ponieważ eksploatują się dosyć szybko. 

- atesty - wybierając wózek koniecznie upewnijcie się czy posiada on niezbędne atesty. Wózek bez atestów teoretycznie nie powinien być dopuszczony do sprzedaży, ale niestety możemy na taki trafić. Może on stanowić zagrożenie dla zdrowia i życia naszego dziecka, więc przed zakupem upewnijcie się, że posiada on certyfikaty bezpieczeństwa (duża litera B umieszczona w trójkącie).

Kompletując wyprawkę długo zastanawiałam się nad tym jaki wózek wybrać. Przejrzałam masę opinii w internecie i w końcu zdecydowałam się na wózek wielofunkcyjny 3w1. Uważam, że dokonałam trafnego wyboru, a pojazd służył nam dosyć długo, bo aż do 20 miesiąca. Później stał się za mały, więc wybrałam kolejny wózek, tym razem spacerówkę typu parasolka, której używamy do dzisiaj. Obydwa wózki nie były przesadnie drogie, ale też na nich nie oszczędzałam. Jeśli chodzi o jakość i wyposażenie, to nic im nie mogę zarzucić. Nadal są w dobrym stanie i myślę, że spokojnie posłużą kolejnemu maluchowi.






Aby być na bieżąco polub blog na FB:



Dziękuję za odwiedziny. Każda wizyta i komentarz sprawiają mi wielką radość oraz motywują do dalszej pracy nad blogiem. W miarę możliwości staram się odpowiadać na komentarze oraz odwiedzać blogi osób, które zostawiły tu po sobie ślad. Na blogu korzystamy z zewnętrznego systemu komentarzy Disqus. Więcej na ten temat znajdziesz w Polityce Prywatności bloga.