WALENTYNKOWE CIASTECZKA Z LUKREM KRÓLEWSKIM

maślane ciasteczka na walentynki

W tym roku z okazji Walentynek, postanowiłam przygotować dla swoich najbliższych słodki podarunek. Czekoladowo-maślane ciasteczka w kształcie serduszek, zdobione lukrem królewskim są świetnym pomysłem na okazanie uczuć oraz uczczenie tego szczególnego dnia. Same ciasteczka są niezmiernie łatwe w wykonaniu, jednak w zdobienie musimy włożyć trochę serca, co tylko podkreśli rangę upominku. Przyznam, że był to mój pierwszy kontakt z lukrem królewskim i trochę się go obawiałam, ale ostatecznie chyba nie wyszło tak źle. Oczywiście moim zdobieniom daleko jest do perfekcji, ale jak to mówią praktyka czyni mistrza :) Myślę, że teraz będę piekła takie ciasteczka przy różnych okazjach, bo zabawa w ich dekorowanie jest naprawdę fajna i odprężająca. Poniżej znajdziecie przepis na ciasteczka oraz lukier.

SKŁADNIKI NA CIASTECZKA:

- 2,5 szklanki mąki pszennej
- 1/4 łyżeczki soli
- 3/4 szklanki cukru pudru
- 1 jajko
- 170 g masła
- 1 opakowanie cukru wanilinowego
- opcjonalnie kwaśna śmietana

Ciasteczka możemy upiec w wersji czekoladowej, wystarczy zamiast 2,5 szklanki mąki dodać 2 szklanki mąki i 0,5 szklanki kakao.

SPOSÓB WYKONANIA:

1) Masło o temperaturze pokojowej oraz cukier umieszczamy w misie miksera i ucieramy na jasną, puszystą masę

2) Wbijamy jajko, dodajemy sól oraz cukier wanilinowy i ucieramy do połączenia składników

3) Dodajemy mąkę oraz kakao i ucieramy na gładką, jednolitą masę

4) Gotowe ciasto zawijamy w folię i wkładamy do lodówki  na 60 minut



5) Schłodzone ciasto rozwałkowujemy na grubość około 3 mm podsypując je mąką. Jeżeli ciasto jest zbyt rzadkie dodajemy odrobinę mąki, jeżeli zbyt suche i łamliwe, troszkę śmietany

6) Na rozwałkowanych plackach wycinamy foremką serca i układamy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia



7) Pieczemy przez około 15 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni

8) Po wystudzeniu ciasteczka zdobimy lukrem

ciasteczka serduszka maślane


SKŁADNIKI NA LUKIER KRÓLEWSKI:

- 200 g cukru pudru
- 1 białko
- 1/2 łyżeczki soku z cytryny
- barwniki w proszku jeżeli chcemy uzyskać kolorowy lukier

SPOSÓB WYKONANIA:

1) Cukier oraz białko umieszczamy w misie miksera i ucieramy na najniższych obrotach przez około 15 minut do czasu, aż masa stanie się gładka i błyszcząca

2) Dodajemy sok z cytryny i jeszcze przez chwilę ucieramy

3) Otrzymaliśmy gęsty lukier bazowy, jeżeli chcemy uzyskać inne kolory to barwimy go na tym etapie rozkładając lukier do miseczek i dodając wykałaczką lub innym patyczkiem odrobinę barwnika w proszku i delikatnie mieszając łyżeczką do dokładnego rozprowadzenia koloru

4) Wybarwiony lub biały lukier bazowy rozcieńczamy na dwie inne gęstości: konturową i wypełniającą. Aby uzyskać lukier konturowy odkładamy 1/4 otrzymanej masy do miseczki, dodajemy 1/2 łyżeczki wody i mieszamy. Aby uzyskać lukier wypełniający odkładamy 1/4 masy do miseczki i dodajemy 1 - 1 i 1/4 łyżeczki wody i mieszamy. Lukier konturowy powinien być dosyć gęsty i ciągnący, tak aby można było nim rysować kształty i kontury ciasteczka, lukier wypełniający powinien być dosyć rzadki, tak aby po wlaniu w kontury ładnie się rozpływał i poziomował.

5) Lukry przekładamy do rękawów zdobniczych lub do tutek zrobionych z papieru do pieczenia i dekorujemy ciasteczka zaczynając od zrobienia konturów, a następnie wypełniając je rzadszym lukrem. Luki w wypełnieniu uzupełniamy rozprowadzając lukier wykałaczką. Ozdobione ciasteczka zostawiamy na kilka godzin do wyschnięcia.

Ciasteczka mają 7 dniowy termin do spożycia ( nie są to pierniczki, które mogą poleżeć bardzo długo ), ale szczerze wątpię aby nie zeszły u mnie w ten sam dzień :)

walentynkowe ciastka

jak zrobić lukier królewski

ciasteczka z lukrem królewskim


Jeżeli chcesz być na bieżąco z nowymi wpisami zostań obserwatorem na Facebooku lub Instagramie. Będzie mi również bardzo miło jeżeli pozostawisz po sobie znak w postaci komentarza.



Dziękuję za odwiedziny. Każda wizyta i komentarz sprawiają mi wielką radość oraz motywują do dalszej pracy nad blogiem. W miarę możliwości staram się odpowiadać na komentarze oraz odwiedzać blogi osób, które zostawiły tu po sobie ślad.