RATUNKU MOJE DZIECKO NIE CHCE SPAĆ! SPRAWDZONE SPOSOBY NA USYPIANIE NIEMOWALKA, DWULATKA, TRZYLATKA

co zrobić gdy dziecko nie chce spać


Niektórzy rodzice mają to szczęście, że ich pociechy zasypiają w 5 minut. Niestety ja nie należę do grona wybrańców. Mojego synka trzeba mocno i długo przekonywać do położenia się do łóżeczka oraz do zamknięcia oczu. Uśpienie malucha zajmuje mi średnio od 1,5 do 2 godzin! Nie pamiętam kiedy pojawił się u nas problem ze snem, ale na pewno nasilił się, kiedy synek zaczął wstawać i chodzić. O ile wcześniej maluch z braku innej alternatywy, włożony do łóżeczka zasypiał dosyć szybko, o tyle teraz po prostu ucieka spod kołderki, zapala światło i w najlepsze się bawi. 


Przyznaję, że ta sytuacja bardzo mnie męczy. Fajnie byłoby mieć wieczorem odrobinę wolnego czasu dla siebie, ale mój synek jest niestrudzony, a do spania nie przekonują go ani prośby, ani groźby. W końcu postanowiłam skorzystać z pomocy specjalisty i skonsultowałam ten problem z panią psycholog ze żłobka, do którego uczęszcza maluch. Okazało się, że część winy leży po mojej stronie, ponieważ popełniam klasyczne błędy, które u niektórych dzieci wpływają na trudności z zasypianiem. Fakt faktem trafił mi się bardziej wymagający "egzemplarz", ale wprowadzenie kilku zmian powinno wyeliminować problem. Nowe zasady stosuję od około 2 tygodni i już jest zdecydowanie lepiej, chociaż przyzwyczajenie dziecka do nowej rutyny wymaga z naszej strony nieco czasu i cierpliwości. 

Najczęściej popełniane błędy, które utrudniają dzieciom zasypianie:


Oglądanie bajek tuż przed snem


Tysiące dźwięków oraz kolorów, a także szybko zmieniające się obrazy stanowią bardzo silny bodziec, z którym małe dzieci sobie nie radzą. Układ nerwowy maluchów nie jest gotowy na taką ilość wrażeń, dlatego dzieci które zbyt często i zbyt długo oglądają telewizję mają problemy ze snem, są bardziej drażliwe i płaczliwe. W nocy mogą miewać koszmary i często się wybudzać, a rano nawet po kilkunastogodzinnym śnie mogą czuć się zmęczone. Jeśli Twój maluch ma trudności z zasypianiem mocno ogranicz mu możliwość oglądania TV. Zgodnie z poradą pani psycholog oglądamy z synkiem bajki maksymalnie przez 30 minut dziennie i wyłączamy je minimum godzinę przed snem.

Brak stałego rytmu


Aby dziecko czuło się pewnie i bezpiecznie, potrzebuje rutyny. Nieregularny i bardzo zróżnicowany rytm dnia może wpływać na problemy z zasypianiem oraz ze snem. Oczywiście zdarzają się sytuacje, kiedy wracamy od znajomych o 21, a maluch jest na tyle rozbawiony, że ani myśli o śnie. Są to jednak pojedyncze przypadki, których nie da się uniknąć. Na co dzień dziecko powinno mieć w miarę stały plan dnia, a poszczególne czynności powinny być regularnie powtarzane. Oznacza to, że codziennie o tej samej porze powinniśmy karmić, kąpać i usypiać swoje pociechy. Taki rytuał sprawia, że dziecko otrzymuje sygnał, iż zbliża się pora wyciszenia oraz snu. Bardzo staram się teraz przestrzegać regularnych pór, chociaż tak jak pisałam wyżej - nie zawsze jest to możliwe. 

Zbyt dużo lub zbyt długie drzemki w ciągu dnia


Oczywistym jest, że jeśli dziecko prześpi w ciągu dnia kilka godzin, to wieczorem nie będzie zmęczone i może pojawić się problem z zasypianiem. Ilość i długość drzemek trzeba dostosować do potrzeb dziecka, ale i do naszego planu dnia. U nas jest to dosyć problematyczne, ponieważ w domu synek zasypia dopiero ok 15 i wstaje o 18, więc nie ma szans, aby zasnął ponownie o 20 czy 21. W żłobku narzucony jest inny rytm. Maluchy czas drzemki zaczynają o 12.30, po czym są budzone o 14 bez względu na to, o której zasną. Ciągle walczę i próbuję wprowadzić ten system w domu, ale przyznaję, że idzie mi słabo.


Brak ruchu na świeżym powietrzu


Ruch na świeżym powietrzu dotlenia, relaksuje, ale i bardzo męczy maluchy. Zauważyłam, że jeśli synek wybiega się na zewnątrz, to o wiele łatwiej i szybciej zasypia. Niestety, gdy pogoda nie dopisuje, spędzamy cały dzień w domu i wtedy problemy ze snem dosyć mocno się nasilają. 

Pusty lub zbyt pełny brzuszek


Dziecko tak samo jak dorosły może mieć problem ze snem, jeśli jest głodne lub jeśli zjadło obfity posiłek tuż przed pójściem do łóżka. Najlepiej jeśli nasze pociechy zjedzą kolację na około 60 minut przed planowanym snem. 

Duszna sypialnia i zbyt wysoka temperatura


Niewietrzona sypialnia, w której panuje zbyt wysoka temperatura może przyczynić się do problemu z zasypianiem. Warto codziennie wieczorem otworzyć okno na minimum 10 minut, tak aby do pomieszczenia wpadło odrobinę świeżego powietrza. Optymalna temperatura, w której śpi się najlepiej to 19-20 stopni, trzeba więc dbać o to aby nie przegrzewać sypialni.




Jak ułatwić dziecku zasypianie?


Aby dziecko mogło zasnąć, musimy je wyciszyć i zrelaksować. Pani psycholog poleciła nam wprowadzić szereg czynności, które mają za zadanie uspokoić system nerwowy dziecka atakowany każdego dnia przez tysiące bodźców. Często to właśnie nadmiar wrażeń powoduje, że maluchy wieczorem zamiast spać, chcą się bawić i szaleć lub wręcz przeciwnie, są rozdrażnione oraz płaczliwe. Na szczęście na rynku dostępnych jest wiele pomocy - te opisane poniżej zdobyliśmy w SMYKU

Czytanie na dobranoc


Ciekawa lektura z kolorowymi ilustracjami dostosowana do wieku dziecka, zachęci malucha do pozostania w łóżeczku. Ciepły, spokojny i kojący głos rodzica nastraja do snu oraz sprawia, że dziecko się wycisza. U nas najlepiej sprawdzają się książeczki rymowanki (zobacz), w których znajduje się sporo dźwiękonaśladowczych okrzyków.

Masaż 


Po czytaniu pora na masaż plecków i nóżek, który potrafi zdziałać cuda. Delikatny, rytmiczny dotyk rodzica koi i pomaga się dziecku rozluźnić. Oprócz rąk do masażu można wykorzystać różne przedmioty jak na przykład kule sensoryczne z wypustkami (zobacz) czy pluszowe zabawki. Synek uwielbia tą część naszych wieczornych rytuałów i tak naprawdę tylko masaż zachęca go do położenia się i pozostania w łóżku. 

Szumiące lub grające zabawki


Szumiące zabawki stosowaliśmy przez pierwszy rok życia synka, jednak pani psycholog poleciła nam do nich powrócić. Szum lub spokojna muzyka relaksacyjna grająca podczas masażu powoduje, że dziecko się wycisza i staje się senne.

Lampka z projektorem


Większość dzieci nie lubi zasypiać w zupełnej ciemności, jednak ostre światło żarówki może spowodować, że maluch nie będzie mógł zasnąć. Świetnym rozwiązaniem są lampki z projektorem, które dają delikatne światło i wyświetlają na suficie różne kształty. My posiadamy uspokajacz Hipcio (zobacz), który posiada projektor, gra kołysanki i odtwarza biały szum. Synek przed snem bardzo lubi obserwować wyświetlane przez niego konstelacje gwiazd. Jest to naprawdę niezastąpiony gadżet, który polecam każdej mamie. 





Ciekawi mnie czy Wasze maluchy miały lub mają problem z zasypianiem? Jeśli tak dajcie znać w jaki sposób sobie z tym radziłyście? Może znacie jakieś inne metody, o których tu nie wspomniałam?



Dziękuję za odwiedziny. Każda wizyta i komentarz sprawiają mi wielką radość oraz motywują do dalszej pracy nad blogiem. W miarę możliwości staram się odpowiadać na komentarze oraz odwiedzać blogi osób, które zostawiły tu po sobie ślad. Na blogu korzystamy z zewnętrznego systemu komentarzy Disqus. Więcej na ten temat znajdziesz w Polityce Prywatności bloga.