PROGRAM PIELĘGNACJI CERY MIESZANEJ - KOSMETYKI KTÓRYCH UŻYWAM



Jestem posiadaczką cery mieszanej, czyli takiej która sprawia wiele problemów związanych z pielęgnacją i doborem odpowiednich kosmetyków. Z jednej strony moja skóra ma skłonność do powstawania krostek oraz zaskórników, z drugiej bez odpowiedniego nawilżenia staje się ściągnięta i przesuszona. Przez ostatnie lata przetestowałam setki przeróżnych produktów, które dawały lepsze lub gorsze rezultaty. Ostatecznie metodą prób i błędów udało mi się wyłapać parę perełek oraz ustalić program pielęgnacyjny, który znacznie poprawił stan mojej mieszanej cery. Dzisiaj krok po kroku opiszę jak wygląda moja codzienna pielęgnacja oraz które kosmetyki i składniki szczególnie dobrze wpływają na jej wygląd. Mam nadzieję, że informacje te okażą się przydatne dla osób borykających się z takimi samymi problemami skórnymi jakie mam ja.


pielęgnacja cery mieszanej




Podstawą każdej pielęgnacji jest DEMAKIJAŻ. Obecnie do usuwania make-upu używam Płynu Micelarnego Eveline Face Therapy Proffesional  4 w 1. Niestety produkt ten okazał się być moim kosmetycznym rozczarowaniem o czym pisałam TUTAJ. Niemniej nie lubię marnowania kosmetyków, dlatego postanowiłam zużyć go do końca, na całe szczęście płynu nie pozostało już za wiele.




Ponieważ płyn micelarny nie daje mi 100% uczucia czystości i świeżości, zawsze stosuję zasadę podwójnego oczyszczania. Tylko w ten sposób mam pewność, że pozbyłam się wszelkich zanieczyszczeń oraz nadmiaru sebum, dlatego po przemyciu twarzy micelami stosuję zamiennie Dermalogica Special Cleansing Gel lub Image Ageless Total Facial Cleanser.


Żel do mycia twarzy Dermalogica Special Cleansing jest produktem dedykowanym skórom normalnym i mieszanym. Kosmetyk jest bardzo delikatny, nie powoduje przesuszenia ani nie daje uczucia ściągnięcia. Świetnie się pieni i doskonale oczyszcza, zostawiając skórę gładką i miękką. W swym składzie zawiera ekstrakt z mydłodrzewu oraz kojący wyciąg z lawendy i melisy. Jest to jeden z lepszych żeli myjących jaki kiedykolwiek używałam i pomimo, że cena jest dosyć wysoka, warto w niego zainwestować, tym bardziej, że jest bardzo wydajny i wystarcza na wiele miesięcy.


ageless total facial cleanser image



Dwa razy w tygodniu zamiast żelu Dermalogica używam Cleansera Image Ageless. Jest to preparat myjący z zawartością 12% kwasu glikolowego, który delikatnie złuszcza martwy naskórek oraz przyśpiesza wymianę komórkową. Pomaga on niwelować wszelkie niedoskonałości cery tj. wypryski, rozszerzone pory, przebarwienia i blizny pozapalne oraz stymuluje produkcję kolagenu zapobiegając powstawaniu zmarszczek. Ponieważ kosmetyk ma duże stężenie działa dosyć silnie, dlatego w przypadku młodych osób nie poleca się go stosować codziennie. Żel Ageless jest moim kosmetycznym MUST HAVE. Naprawdę pomaga poprawić stan cery problematycznej, dlatego wyłączając sezon letni, stosuję go regularnie. Więcej na temat pielęgnacji domowej przy użyciu kwasów owocowych możecie przeczytać Tutaj.

KREM POD OCZY

Ponieważ skóra okolic oczu najwcześniej zdradza wiek kobiety, odpowiednią pielęgnację powinniśmy zacząć już około 20 roku życia. Więcej na ten temat możecie przeczytać w artykule ZASADY PRAWIDŁOWEJ PIELĘGNACJI SKÓRY OKOLIC OCZU ORAZ PROPOZYCJE KOSMETYKÓW ZE WZGLĘDU NA WIEK. Ja ciągle poszukuję mojego ideału jeśli chodzi o krem pod oczy, jednak jak na razie żaden z testowanych przeze mnie produktów nie zadowolił mnie w 100%.



Obecnie używam Kremu pod oczy przeciwdziałającego procesom starzenia Bioliq 35+, który nawilża i wygładza skórę oraz daje ukojenie zmęczonym oczom. Jeżeli chodzi o zmniejszenie cieni czy drobnych zmarszczek, co obiecuje producent, to takich efektów u siebie nie zauważyłam. Niemniej krem ma fajny skład i myślę, że sprawdziłby się u kobiet 25+. W produkcie możemy znaleźć następujące substancje aktywne: kwas mlekowy, witaminę E, wyciąg ze świetlika, lipopeptydy, wyciąg z kwiatów wiśni, wyciąg ze storczyka purpurowego, olej macadamia, wyciąg z popłochu pospolitego. Na korzyść przemawia także bardzo niska cena, więc myślę że warto wypróbować.

KREM NA DZIEŃ

Jednym z najważniejszych produktów przeciwdziałajcym procesom starzenia jest krem na dzień z filtrami UV. O tym jak niekorzystnie promieniowanie wpływa na stan naszej skóry możecie przeczytać we wpisie CZY PROMIENIOWANIE UV SZKODZI NASZEJ SKÓRZE TYLKO LATEM?


image skin care matte moisturizer opinie


Często posiadacze cery tłustej czy mieszanej rezygnują ze stosowania kremów z filtrami UV, twierdząc że zapychają one pory i pogarszają stan skóry. Faktem jest, że wiele tańszych kosmetyków może mieć takie działanie, dlatego warto zainwestować w porządny produkt. Moim niekwestionowanym faworytem jest Matte Moisturizer SPF 32 firmy Image Skin Care - beztłuszczowy krem do pielęgnacji cery tłustej i mieszanej. Zawiera on filtry fizyczne (9% tlenku cynku i 7,5% dwutlenku tytanu), nawilżający kwas hialuronowy, witaminę C oraz mikrogąbki absorbujące nadmiar sebum. Krem bardzo dobrze nawilża skórę i nie daje uczucia ściągnięcia, a przy tym matuje ją na wiele godzin. Pomimo zastosowania filtrów mineralnych nie pozostawia białej powłoki i świetnie nadaje się pod makijaż.


KREM NA NOC

Kremy na noc mają bardziej bogatą konsystencję oraz działają odbudowująco i regenerująco. Obecnie używam Kremu intensywnie odbudowującego na noc Bioliq 35+. Pomimo, że preparat przeznaczony jest dla skór suchych, ma raczej lekką i nietłustą formułę. Dobrze nawilża i odżywia, nie pozostawia lepkiej warstwy i nie zapycha porów. Na mojej mieszanej cerze sprawuje się nieźle, ale dla skór przesuszonych będzie zbyt delikatny. Kosmetyk oceniam dobrze, jednak gdy się skończy planuję wrócić do kremu Vichy Idealia Skin Sleep, który rewelacyjnie poprawił kondycję mojej cery. Pełną recenzję tego produktu możecie przeczytać TUTAJ




 ZESTAW KREMÓW BIOLIQ 35+ DO PIELĘGNACJI CERY MIESZANEJ W ŚWIETNEJ CENIE MOŻECIE KUPIĆ TUTAJ


PEELING/MASKA

Dwa razy w tygodniu używam kosmetyków złuszczająco-oczyszczających, które pomagają utrzymać moją skórę w ryzach. Funkcję typowego peelingu pełni Image Ageless Total Resurfacing Masque, która oprócz drobinek ściernych zawiera kwas glikolowy, kwas salicylowy, kwas mlekowy oraz enzymy papai. Produkt nakładamy na skórę i trzymamy do 30 minut, po czym masujemy wilgotnymi dłońmi i spłukujemy wodą. Bezpośrednio po użyciu skóra staje się rozświetlona i supergładka. Regularne stosowanie pomaga likwidować rozszerzone pory, zaskórniki, wypryski, blizny i przebarwienia. Jest  to także rewelacyjny kosmetyk przeciwstarzeniowy i jak dotąd mój faworyt w kategorii peelingi.




Oprócz peelingu raz w tygodniu używam nawilżająco-oczyszczającej maski z glinką i olejami esencjonalnymi Yonka Essentials Masque 105. Kosmetyk detoksykuje skórę i reguluje procesy wydzielania sebum, rozjaśnia cerę, przyśpiesza gojenie stanów zapalnych oraz nawilża. Po zastosowaniu skóra jest gładka i miła w dotyku, a makijaż świetnie się trzyma. Moim zdaniem produkt jest rewelacyjny i wart swojej ceny.


dobra maska z glinką


 DO ZADAŃ SPECJALNYCH

Gdy na mojej twarzy pojawiają się wypryski i stany zapalne niezwykle pomocna okazuje się Maść Tormentiol. Nakładamy ją punktowo na zmianę, a dzięki zawartości ichtamolu, wyciągu z pięciornika, tlenku cynku i boraksu, wszystko szybko się goi. O innych hitach z apteki za parę złotych przeczytacie TUTAJ.





Dziękuję za odwiedziny. Każda wizyta i komentarz sprawiają mi wielką radość oraz motywują do dalszej pracy nad blogiem. W miarę możliwości staram się odpowiadać na komentarze oraz odwiedzać blogi osób, które zostawiły tu po sobie ślad.