TATAR ZE ŚLEDZIA PO WĘGIERSKU





Miałam okazję próbować wielu różnych wersji tatara ze śledzia, jednak najbardziej smakuje mi ten po węgiersku. Danie to ma wyrazisty smak, jest łatwe do zrobienia i może posłużyć zarówno na świąteczny stół, imprezę ze znajomymi jak i na rodzinną kolację. Jeśli jesteście fanami śledzia zachęcam do wykorzystania tego nietuzinkowego przepisu, który na pewno zachwyci wasze kubki smakowe. 



SKŁADNIKI
_____________________

- 500 g filetu ze śledzia a la matias
- 2 cebule
- 3 kiszone ogórki
- 6 jaj ugotowanych na twardo
- 2 papryki czerwone
- 2 łyżki marynowanych kaparów
- 8 marynowanych podgrzybków lub prawdziwków

SKŁADNIKI NA SOS
________________________________

- 2 łyżki miodu
- 2 łyżki musztardy
- 4 łyżki koncentratu pomidorowego
- łyżeczka ostrej papryki lub pieprzu cayene
- łyżeczka mielonego imbiru
- pieprz

SPOSÓB WYKONANIA
_____________________________________

1) Paprykę myjemy, wycinamy gniazdo nasienne i pieczemy w piekarniku przez ok 30 min w temp 200 stopni ( program z termoobiegiem lub grill)

2) Gotujemy jaja na twardo, a po wystudzeniu kroimy w drobną kostkę

3) Śledź, grzybki, ogórki i cebulę kroimy w drobną kostkę

4) Paprykę po upieczeniu obieramy ze skórki i także kroimy w kosteczkę

5) Wszystkie składniki sosu umieszczamy w miseczce i dokładnie mieszamy do powstania jednorodnej masy

6) Łączymy sos z pokrojonymi w kostkę warzywami oraz rybą i odstawiamy na minimum godzinę, tak aby smaki się połączyły

7) Tak przygotowanego tatara można podawać jako przystawkę np. formując kulę na liściu sałaty, robiąc formę z filiżanki lub umieszczając w małych miseczkach, oddzielnie dla każdego gościa. Danie można podać także w większej misce, tak aby każdy nałożył sobie sam odpowiednią porcję wedle uznania.
Dziękuję za odwiedziny. Każda wizyta i komentarz sprawiają mi wielką radość oraz motywują do dalszej pracy nad blogiem. W miarę możliwości staram się odpowiadać na komentarze oraz odwiedzać blogi osób, które zostawiły tu po sobie ślad.