MAKOWIEC DROŻDŻOWY Z KRUSZONKĄ

zawijany makowiec drożdżowy


Zawijany makowiec drożdżowy z kruszonką to ciasto, które kojarzy mi się z dzieciństwem. Deser dosyć często pojawiał się w naszym domu i był serwowany przez mamę na podwieczorek wraz ze szklanką mleka. Po latach odnalazłam przepis i postanowiłam go wypróbować, aby przekonać się czy nadal smakuje tak jak go zapamiętałam. Zdecydowanie jest tak samo dobry, mięciutki, wilgotny i delikatny, po prostu pyszny.

SKŁADNIKI (na 2 blachy keksówki):

- 50 dag mąki
- 5 jajek
- pół margaryny
- 5 dag drożdży
- 2 szklanki mleka
- 40 dag maku
- szklanka cukru
- szczypta soli
- rodzynki
- skórka pomarańczowa
- olejek migdałowy
- łyżka masła
- 2-3 łyżki mąki

SPOSÓB WYKONANIA:

1) Mak wypłukać i namoczyć na noc

2) Mleko podgrzać i rozlać do 2 szklanek

3) W jednej szklance przygotować zaczyn rozpuszczając w mleku drożdże, łyżkę cukru i 2 łyżki mąki. Tak przygotowany zaczyn pozostawić do wyrośnięcia

4) Namoczony i odcedzony mak przemielić w maszynce 3 razy, a następnie dodać do niego cukier, jajko, rodzynki, skórkę z pomarańczy, olejek migdałowy oraz 2 łyżki zaczynu. Wszystko razem wymieszać

5) Do miski wsypać resztę mąki, szczyptę soli, wlać rozczyn oraz dodać 3 jajka. Ze składników wyrobić ciasto, a jeśli będzie zbyt gęste dolać odstawione wcześniej mleko. Ciasto wyrabiamy do czasu aż będzie "lśniące", następnie dodajemy rozpuszczoną wcześniej i wystudzoną margarynę, po czym wyrabiamy do połączenia

6) Tak przygotowane ciasto odstawiamy na pół godziny do wyrośnięcia

7) Ciasto dzielimy na 2 części i rozwałkowujemy je na prostokąt. Rozkładamy mak na rozwałkowanym cieście zostawiając niewielki margines po brzegach, a następnie zwijamy wszystko tworząc roladę

8) Roladę formujemy na długość blaszki i ją w niej umieszczamy szwem do spodu

9) Roztrzepujemy jajko i smarujemy nim wierzch rolady

10) Łyżkę masła ugniatamy z 2-3 łyżkami mąki tworząc kruszonkę którą posypujemy wierzch ciasta

11) Makowiec pieczemy ok 45 minut w piekarniku nagrzanym do 160 stopni





Dziękuję za odwiedziny. Każda wizyta i komentarz sprawiają mi wielką radość oraz motywują do dalszej pracy nad blogiem. W miarę możliwości staram się odpowiadać na komentarze oraz odwiedzać blogi osób, które zostawiły tu po sobie ślad.