PIERWSZE BUTY DO NAUKI CHODZENIA - KIEDY JE KUPIĆ I NA CO ZWRÓCIĆ UWAGĘ

pierwsze buty dla dziecka

Większość z nas kompletując wyprawkę dla swojego maluszka kupuje małe, słodkie buciki. Są one tak rozkoszne, że nie sposób przejść obok nich obojętnie. W rzeczywistości pełnią one jedynie funkcję ozdobną i jak się okazuje mogą bardzo niekorzystnie wpłynąć na rozwijającą się stopę niemowlaka. 

Niektóre maluszki stawiają pierwsze kroki już w wieku 8-9 miesięcy, inne dopiero około 20 miesiąca. W obydwu przypadkach wartości te mieszczą się w normie i jeśli nasze roczne dziecko nadal nie chodzi, to nie ma się czym martwić i absolutnie nie wolno tego procesu przyśpieszać na siłę. Jeżeli dziecko nie chodzi to znaczy, że nie jest jeszcze na to gotowe. Wsadzanie go w chodzik lub wymuszone prowadzanie za rączki doprowadza do zbyt nadmiernego obciążania stóp i może skończyć się ich nieprawidłowym rozwojem. Podobny skutek może mieć zbyt wczesne zakładanie bucików oraz nieodpowiednie ich dopasowanie. 


Mój synek ma obecnie 13 miesięcy i wstaje oraz chodzi tylko przy meblach. Z każdym dniem jego kroki są coraz pewniejsze i bardziej stabilne. Podejrzewam, że wkrótce nastąpi ten przełomowy moment, w którym zacznie kroczyć bez żadnej podpory. Niestety babcie już od kilku miesięcy suszą mi głowę o buty do nauki chodzenia. Według nich wysokie sandałki ze sztywnymi zapiętkami przyśpieszają naukę, więc koniecznie powinnam się w nie zaopatrzyć. Na nic zdają się tłumaczenia, że zbyt wczesne zakładanie bucików wpływa niekorzystnie na stopę. Niemniej wkrótce nadejdzie ten dzień, że synek będzie samodzielnie chodził, dlatego zaczęłam się rozglądać za odpowiednimi butami na dwór. Póki co po domu śmiga na bosaka lub w antypoślizgowych skarpetkach, które nie zaburzają prawidłowego rozwoju i kształtowania się stópki. Jak pisze Paweł Zawitkowski w swojej książce "Mamo,  tato, co ty na to?" - "Najlepszym i najzdrowszym obuwiem dla małego dziecka jest jego własna STOPA". Nie dajmy więc sobie wmówić, że jest inaczej i nie wciskajmy swojego malucha w trzewiki już od pierwszych miesięcy życia. Pierwsze buty powinniśmy zakupić dopiero wtedy, gdy dziecko samodzielnie chodzi. Nie są to więc buty do nauki chodzenia, ale buty do chodzenia! Zakładamy je wyłącznie na dwór, po domu maluch powinien biegać na bosaka lub w antypoślizgowych skarpetkach. Warto też zdejmować dziecku buty wszędzie tam gdzie to możliwe i bezpieczne np. na podwórku czy na plaży, gdyż tylko bezpośredni kontakt stopy z podłożem wzmacnia mięśnie i stymuluje prawidłowy rozwój całego ciała. 



Na co zwrócić uwagę kupując pierwsze buty do chodzenia?

Co prawda nie mam jeszcze doświadczenia jeśli chodzi o wybór odpowiedniego obuwia dla malucha. Niemniej bardzo dużo na ten temat czytam i wśród wypowiedzi mam, polecanych jest kilka marek. To właśnie spośród nich będę wybierała pierwsze buciki dla Kacperka. Wśród rekomendacji najczęściej wymieniana jest marka Emel, Befado, Attipas.

Buty Emel Roczki - cena ok 189 zł
źródło
Sandałki Befado - cena ok 45 zł

źródło

Skarpetko-paputki Attipas - cena 89 zł

źródło

- Kupując buciki, do sklepu powinniśmy wybrać się z dzieckiem, które musi je zmierzyć. Dokonywanie zakupu w oparciu o patyczek docięty do długości stopy dziecka, to nie najlepszy pomysł. Ważne jest także podbicie oraz szerokość, a te parametry możemy dopasować wyłącznie mierząc but na stopie.

- Nie kupuj butów na wyrost, w bucie powinno być około 5-7 mm luzu. Aby sprawdzić czy dany rozmiar jest odpowiedni, wyjmij z buta wkładkę i przyłóż do niej stopę dziecka.

- Pierwsze buty nie mogą być zbyt sztywne. Podeszwa powinna być na tyle miękka, aby zginać się w około 1/3 długości, czyli tam gdzie zgina się stopa malucha.

- Podeszwa buta powinna być antypoślizgowa czyli taka, która uchroni przed upadkiem na płytkach czy mokrej/śliskiej nawierzchni. 

- Cholewka buta nie może być zbyt długa i sztywna bo to utrudnia chodzenie. W wysokich i sztywnych butach dziecko czuje się podobnie jak w butach narciarskich.

- Buty dla dziecka, które od niedawna chodzi, powinny mieć zaokrąglony i obszerny czub, który umożliwia szerokie rozstawienie paluszków.

- Buty powinny być wykonane z przewiewnych, najlepiej naturalnych materiałów.

- Zapiętek powinien być na tyle elastyczny, aby poruszał się razem ze stopą. Jeśli zapiętek wewnątrz buta się wyciera, to oznacza że jest za twardy.

- Pierwsze buty służące do chodzenia powinny być nowe. Zakładanie dziecku używanych bucików może spowodować, że maluch będzie chodził w nienaturalny sposób.

Dajcie znać jakie buty sprawdziły się u Waszych maluchów? Dobrych rekomendacji nigdy za wiele.

Aby być na bieżąco polub blog na FB:


Dziękuję za odwiedziny. Każda wizyta i komentarz sprawiają mi wielką radość oraz motywują do dalszej pracy nad blogiem. W miarę możliwości staram się odpowiadać na komentarze oraz odwiedzać blogi osób, które zostawiły tu po sobie ślad.