FAKTY I MITY NA TEMAT PORODU PRZEZ CESARSKIE CIĘCIE

poród przez cięcie cesarskie


Jeśli czytacie mojego bloga to wiecie, że mój synek przyszedł na świat poprzez cesarskie cięcie (całą historię przeczytacie tutaj). Chociaż ten typ rozwiązania nie był zaplanowany i do końca nie odrzucałam myśli o porodzie naturalnym, to ostatecznie bardzo cieszę się, że wyszło tak a nie inaczej. Będąc w ciąży wiele rozmyślałam o tym, który rodzaj wydania dziecka na świat będzie w moim przypadku najlepszy. Nie ukrywam, że cesarka bardziej do mnie przemawiała, ale na 100% nie byłam do niej przekonana. W sieci można przeczytać tyle niestworzonych historii, pełnych bredni i wyssanych z palca opowiastek, że najzwyczajniej w  świecie się bałam, głównie o zdrowie swojego dziecka. Denerwują mnie te krążące po internecie mity, dlatego chciałam część z nich obalić. Nie dość, że nie mają one żadnego medycznego czy naukowego poparcia, to w dodatku u wielu kobiet wywołuja poczucie winy oraz ogromny strach.

Cesarka to nie poród, a wydobyciny

Serio? Nie wiem kto i w jakim celu wypisuje takie brednie, ale zapewne są to kobiety z niższym poczuciem wartości, które próbują się docenić. Cięcie cesarskie to rodzaj porodu, magiczny moment kiedy wydajemy swoje dziecko na świat. Nie dajcie sobie wmówić, że jest inaczej i że jesteście gorsze.

Po cesarce nie można karmić piersią

Kompletna bzdura! Jeśli cięcie było wykonane w terminie, to zazwyczaj laktacja rusza kilka godzin po zabiegu. Wystarczy włożyć maluszka w ramiona mamy, a natura sama daje o sobie znać pobudzając produkcję mleka. W przypadku planowanych zabiegów, które zazwyczaj są wykonywane na 2-3 tygodnie przed terminem, rozkręcenie laktacji może zabrać kilka dni (zazwyczaj około 3 dni). Niemniej nie wolno się poddawać i nawet jeśli w piersiach nie ma początkowo mleka, to trzeba regularnie przystawiać dziecko, bo tylko w ten sposób pobudzimy laktację.

Po cięciu cesarskim nie zobaczysz dziecka przez wiele godzin

Nie jest to prawda. Jeśli cięcie jest wykonywane w znieczuleniu zewnątrzoponowym, to tuż po wyjęciu maluszka z brzucha będziesz mogła go zobaczyć, przytulić i pocałować. Następnie dziecko jest poddawane standardowym procedurom tak samo jak w przypadku porodu naturalnego i jeśli wszystko jest w porządku, to po przewiezieniu mamy na salę pooperacyjną będzie ona mogła mieć dziecko przy sobie. Ja synka otrzymałam pod opiekę po 3 godzinach od operacji, gdyby nie późna pora (3 nad ranem) to zapewne dostałabym go od razu. 

Dzieci po cesarce są bardziej chorowite

Kolejny mit, który swój początek wziął zapewne stąd, że wiele wcześniaków przychodzi na świat poprzez cięcie i z naury są one bardziej chorowite. Jeśli dziecko jest donoszone, to rodzaj porodu nie ma wpływu na stan jego zdrowia w późniejszym okresie. Mój dwuletni obecnie synek oprócz trzydniówki i okresowej pokrzywki związanej z ząbkowaniem, ani razu poważnie nie chorował. Oczywiście zdarzały mu się niewielkie przeziębienia i katar w zimie, ale póki co obyło się bez antybiotyków i innych leków. Na pewno nie mogę powiedziec, że jest chorowity, wręcz przeciwnie...to okaz zdrowia i wulkan energii. 

Dzieci po cesarce mają tendencję do astmy i chorób układu oddechowego

Kolejna bzdura, która jak wyżej być może sprawdza się w przypadku wcześniaków. Chociaż w tym przypadku chyba też nie. Wśród moich znajomych masę dzieci przyszło na świat przez cc, w tym kilka par bliźniaków i tylko jeden maluszek ma zdiagnozowaną astmę. 

Dzieci po cesarce mają słabszą florę bakteryjną jelit przez co narażone są na zaburzenia ze strony układu pokarmowego

To prawda, że dzieci urodzone przez cięcie mają słąbszą florę bakteryjną. Maluszki podczas przeciskania sie przez kanał rodny w czasie porodu naturalnego nabywają florę bakteryjną mamy. Niestety w czasie cesarki nie ma takiej możliwości, dlatego ważne jest aby po zabiegu dziecko miało kontakt ze skórą matki (karmienie piersią, kangurkowanie). Dodatkowo maluchowi można podawać probiotyki, które wpływaja na rozwój prawidłowej flory bakteryjnej. Pomimo, że flora bakteryjna dziecka urodzonego poprzez cięcie jest słabsza, to nie oznacza to że będzie ono miało jakiekolwiek schorzenia ze strony układu pokarmowego. Wszystkie dzieci tak samo narażone sa na kolki, ulewanie, biegunki i rodzaj porodu nie ma tu znaczenia.

Dzieci po cesarce są "ładniejsze"

To prawda, dzieci które przyszły na świat poprzez cięcie wyglądają zazwyczaj jak kilkudniowe/kilkutygodniowe maluchy. Nie mają sinej czy czerwonej skóry, nie są pomarszczone i nie mają stożkowatej główki, która tworzy się podczas przeciskania przez kanał rodny.

Po cesarce przez długi czas nie jesteś w stanie zajmować się dzieckiem

To mit. Jeśli cięcie cesarskie było wykonane w znieczuleniu zewnątrzoponowym, a mama po zabiegu czuje się dobrze to otrzymuje dziecko pod swoją opiekę dosyć szybko, maksymalnie po kilku godzinach. Maluszki po porodzie praktycznie cały czas śpią, więc nie wymagają szczególnej pielęgnacji. Po znieczuleniu zewnątrzoponowym nie można podnosić głowy, ale nie przeszadza to w przystawianiu dziecka do piersi czy w tuleniu go w ramionach. Po kilku godzinach (6-12) od cięcia mama jest "pionizowana" i wtedy już normalnie może zajmować się swoim skarbem. 

Po cięciu nie będziesz tak aktywna jak po porodzie naturalnym

W większości wypadków to prawda. Podczas cięcia nacinane są powłoki brzuszne, mięśnie oraz macica. Zazwyczaj pierwsze 3 dni po zabiegu są dosyć ciężkie, a kobieta może mieć problem ze sprawnym wstawanie z łóżka czy szybkim chodzeniem. Wraz z upływem kolejnych dni powoli wraca się do aktywności, ja całkiem sprawna byłam już po około tygodniu. Najważniejsze, aby po cesarce ruszać się jak najwięcej, dzięki temu szybciej powrócicie do sprawności i zminimalizujecie ryzyko komplikacji typu krwiaki czy zakrzepy. 

Po cesarce nie wolno ćwiczyć i dźwigać ciężkich rzeczy

To prawda. Po cięciu powinnaś zrezygnować z intensywnych ćwiczeń i dźwigania ciężkich rzeczy przynajmniej przez okres połogu (ok 6 tygodni). Ale podobne wskazania obowiązują także po porodzie naturalnym. Po cesarce nie wolno za to mocno forsować mięśni brzucha, z ćwiczeniami na te okolice zaleca się poczekać około 6 miesięcy.

Blizna po cesarce goi się bardzo długo

Blizna zewnętrzna goi się dosyć szybko i już po około 7-10 dniach można zdjąć szwy. Szwy wewnętrzne rozpuszczają się dopiero po 3 miesiącach. Niemniej przez około rok blizna jest sino-czerwona i dopiero po tym czasie staje się stopniowo niemal niewidoczna. 

Po cięciu w ciążę możesz zajść dopiero po 2 latach

Lekarze zalecają, aby z kolejną ciążą po cięciu poczekać minimum 2 lata. Dopiero po tym czasie blizna jest na tyle mocna, aby obyło się bez żadnych komplikacji. Oczywiście każda kobieta jest inna i u każdej z nas gojenie przebiega inaczej, ale 2 lata to taki "bezpieczny" czas. Ja byłam na kontroli blizny po półtorej roku od porodu i ginekolog stwierdził, że wszystko super się wygoiło więc jeśli planuję drugiego dzidziusia to nie muszę dłużej czekać.

Połóg po cesarce trwa krócej

Krwawienie po urodzeniu dziecka poprzez cięcie może trwać krócej i zazwyczaj jest mniej obfite niż po porodzie naturalnym. Niemniej macica po cesarce obkurcza się wolniej niż po porodzie naturalnym, dlatego w obu przypadkach przyjmuje się, że połog trwa średnio 6 tygodni.

Seks po cesarce jest możliwy wcześniej niż po porodzie naturalnym

Teoretycznie tak. Zazwyczaj krwawienie po cięciu trwa krócej, a pochwa jest "nieuszkodzona", dlatego powrót do aktywności seksualnej możliwy jest nieco wcześniej niż po porodzie naturalnym. Mimo wszystko lekarze zalecają odczekać minimum 4 tygodnie od cesarki.

Rodzenie poprzez cięcie oznacza, że kolejne dzieci również przyjdą na świat w ten sposób

To nieprawda. Jeśli ciąża przebiega prawidłowo, kobieta jest zdrowa a rozmiar dziecka jest w normie, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby drugi czy kolejny poród po cesarce odbył się w sposób naturalny. 


ABY BYĆ NA BIEŻĄCO POLUB BLOG NA FB:




Dziękuję za odwiedziny. Każda wizyta i komentarz sprawiają mi wielką radość oraz motywują do dalszej pracy nad blogiem. W miarę możliwości staram się odpowiadać na komentarze oraz odwiedzać blogi osób, które zostawiły tu po sobie ślad. Na blogu korzystamy z zewnętrznego systemu komentarzy Disqus. Więcej na ten temat znajdziesz w Polityce Prywatności bloga.