JAK ZROBIĆ TORT URODZINOWY DLA DZIECKA

jak zrobić tort na urodziny dla dziecka roczek


Na przyjęciu urodzinowym naszego synka nie mogło zabraknąć toru. Oczywiście najprościej byłoby zamówić go w cukierni, jednak ja nie lubię iść na łatwiznę, dlatego podjęłam się upieczenia tortu samodzielnie. Wbrew pozorom nie jest to szczególnie skomplikowane, a najtrudniejszą i najbardziej pracochłonną częścią jest ładne udekorowanie wypieku. Bez problemu kupimy jednak różne figurki, świeczki czy napisy w cukierniach lub sklepach z akcesoriami na imprezy. Poniżej podaję Wam przepis na smaczny, lekki i średnio słodki tort śmietanowy z owocami, który jest idealny na imprezę dla dzieci. Koszt przygotowania takiego tortu w domu to około 35 zł, zaś satysfakcja z wykonanej pracy bezcenna :)

Składniki:

Biszkopt czekoladowy

- 5 jajek
- 1/2 szklanki mąki pszennej
- 1/4 szklanki mąki ziemniaczanej
- 3/4 szklanki cukru
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 3 łyżki kakao
- szczypta soli

Biszkopt waniliowy

- 5 jajek
- 3/4 szklanki mąki pszennej
- 1/4 szklanki mąki ziemniaczanej
- 3/4 szklanki cukru
- cukier wanilinowy
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- szczypta soli

Masa do przekładania tortu

- 500 ml śmietanki 30% (ja używam śmietanki z Biedronki)
- 3 łyżki cukru pudru
- 1 łyżka żelatyny
- owoce ( ja użyłam borówki ok 10 dag i małą puszkę brzoskwiń w syropie)
- dżem owocowy, najlepiej kwaśny np. z czarnej porzeczki

Poncz do nasączania biszkoptu

- 1 cytryna
- 300 ml przegotowanej wody
- 2 łyżki cukru

Do dekoracji

- 500 ml śmietanki 30%
- 2 łyżki cukru pudru
- 1 łyżka żelatyny
- małe opakowanie barwionego i kruszonego opłatka
- pół tabliczki białej czekolady
- świeczka i figurka ozdobna

- lukier królewski do zrobienia dowolnego napisu zobacz jak zrobić (na moim torcie był napis Roczek Kacperka)


Sposób wykonania:

1) Dno tortownicy wykładamy papierem do pieczenia, zaciskamy obręcz tortownicy a nadmiar papieru wokół tortownicy obcinamy nożyczkami.

2) Przygotowujemy biszkopt czekoladowy. Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy je ze szczyptą soli na sztywną pianę. Do ubitych białek dodajemy powoli cukier, cały czas miksując. Ubijamy do momentu rozpuszczenia się cukru (najlepiej jest użyć drobnego cukru do wypieków). Następnie dodajemy po jednym żółtku i miksujemy do powstania jednolitej masy. W oddzielnej misce mieszamy mąkę pszenną, mąkę ziemniaczaną, kakao i proszek do pieczenia. Tak powstałą mieszankę wsypujemy do masy jajecznej i delikatnie mieszamy drewnianą łyżką. Ciasto wlewamy do tortownicy i pieczemy w temperaturze 180 stopni przez około 40 minut. W czasie pieczenia nie otwieramy piekarnika, gdyż biszkopt może upaść. Po upływie wyznaczonego czasu wyjmujemy tortownicę z piekarnika i zrzucamy ją 2-3 razy na podłogę wyłożoną kocem lub ręcznikiem z wysokości około 50 cm. Spowoduje to szybkie uwolnienie pęcherzyków powietrza i zapobiegnie opadaniu biszkoptu. Zostawiamy ciasto na 30 minut do wystygnięcia, następnie delikatnie je obkrajamy dookoła tortownicy i wyjmujemy z formy. Przewracamy biszkopt spodem do góry i delikatnie zdejmujemy papier do pieczenia.

3)  W taki sam sposób przygotowujemy biszkopt waniliowy. Cukier waniliowy dodajemy do ubitych białek wraz z cukrem do wypieków.

4) Wystudzone biszkopty kroimy długim nożem w poprzek na pół, tworząc dwa krążki.

5) Przygotowujemy poncz. Do 300 ml przegotowanej i wystudzonej wody wyciskamy sok z cytryny, dodajemy 2 łyżki cukru i mieszamy.

6) Na paterze kładziemy krążek biszkoptu czekoladowego, nasączamy go 1/4 ponczu i smarujemy cienką warstwą dżemu. Na to kładziemy krążek biszkoptu waniliowego, nasączamy 1/4 ponczu i delikatnie dociskamy tak, aby biszkopty dobrze się skleiły.

7) Do misy miksera wlewamy 500 ml dobrze schłodzonej śmietanki 30% (możemy przechowywać ją ze 2-3 godziny w zamrażalce) i ubijamy na wysokich obrotach. Gdy śmietanka ubije się i zgęstnieje powoli dodajemy cukier puder i delikatnie miksujemy. W szklance rozpuszczamy łyżkę żelatyny w 3 łyżkach wrzątku, roztwór powoli wlewamy do śmietanki i delikatnie mieszamy.

8) Połowę masy śmietanowej wykładamy na biszkopt, na to kładziemy odsączone i pokrojone w grubą kostkę brzoskwinie z puszki. 

9) Na to kładziemy biszkopt czekoladowy, nasączamy go 1/4 ponczu. Wykładamy resztę śmietanki i posypujemy borówkami.

10) Kładziemy na wierzch ostatni krążek biszkoptu waniliowego i nasączamy ponczem. Delikatnie dociskamy tak, aby ciasto się skleiło jednocześnie uważając, aby masa śmietanowa nie uciekła bokami.

11) Paterę z ciastem wkładamy do lodówki tak, aby śmietanka odrobinę stężała . W tym czasie ścieramy połowę białej czekolady na tarce o dosyć drobnych oczkach. Następnie ubijamy śmietankę tak samo jak w punkcie 7.

12) Wyjmujemy ciasto  lodówki i smarujemy boki oraz wierzch tortu ubitą śmietanką, staramy się ją rozprowadzić dosyć równomiernie.

13) Boki tortu dekorujemy pokruszonym, kolorowym opłatkiem, który z łatwością przykleja się do tężejącej masy śmietanowej. Wierzch tortu posypujemy startą białą czekoladą, wbijamy świeczkę i układamy dekoracje. Jeśli dekoracje nie chcą się utrzymać możemy je podeprzeć wykałaczkami, wbijając je z tyłu świeczki czy figurki.

14) Na papierze do pieczenia przy użyciu lukru królewskiego robimy dowolny napis. Najlepiej jest zrobić takich napisów kilka, aby potem móc wybrać najładniejszy. Zostawiamy napis na cały dzień do wyschnięcia, następnie odcinamy go od papieru przy użyciu noża i delikatnie przenosimy na tort. Masa śmietanowa może powodować rozpuszczanie się napisu lukrowego, dlatego najlepiej jest go umieścić na torcie godzinę czy dwie przed podaniem. Ja przeniosłam napis na tort dzień przed podaniem i nie wyglądał on już tak ładnie. Zaczął tracić kontury i rozpuszczać.

jak udekorować tort dla dziecka na pierwsze urodziny

Niestety nie mam zdjęć rozkrojonego tortu, ale musicie wierzyć mi na słowo, że zarówno wyglądał, jak i smakował świetnie :) Synek nie mógł się już doczekać, aż wsadzi w niego swoje paluszki :)

Aby być na bieżąco polub blog na FB:



Dziękuję za odwiedziny. Każda wizyta i komentarz sprawiają mi wielką radość oraz motywują do dalszej pracy nad blogiem. W miarę możliwości staram się odpowiadać na komentarze oraz odwiedzać blogi osób, które zostawiły tu po sobie ślad.